Samokontrola psa?

Samokontrola psa?

Ostatnio jednym z częstych zadań, stawianych przed kursantami w psich szkółkach, jest nauka samokontroli psa. Jak rozumiane jest to słowo? Ano na przykład tak: pies siedzi przed przewodnikiem, widzi smakołyk trzymany na dłoni lub rzucony na ziemię i nie podejmuje jedzenia, dopóki nie usłyszy odpowiedniego hasła. W innej wersji smakołyk ma być położony na psich łapach, tuż pod nosem, ale nadal naszemu najlepszemu przyjacielowi nie wolno od razu korzystać z takiego zaproszenia. Wreszcie samokontrola ma dotyczyć także miski – miska z codzienną karmą jest stawiana przed psem, pies siedzi i czeka na pozwolenie jedzenia.

Wspieraj Autora na Patronite

Zastanawiałam się, dlaczego zachowanie wyuczone przez właściciela jest nazywane samokontrolą.

Równie dobrze psią samokontrolą moglibyśmy określić pozostanie na siad przy wyrzucaniu aportu albo czekanie na pozwolenie wyskoczenia z bagażnika samochodu; zresztą w każdej sytuacji, w której zachowanie zwierzęcia wynika z uprzednich procedur szkoleniowych. Chociażby takich, jak zobojętnienie wiewiórki skaczącej po pniu drzewa – przecież polowanie to też droga do jadalnej zdobyczy! No to ustalmy, że także pies rezygnujący z polowania na wiewiórkę zdolny jest do samokontroli.

Zobacz naszą ofertę

Kość do żucia PHEASANT & GOJI BERRIES 17cm

Kość do żucia PHEASANT & GOJI BERRIES 17cm

Kość do żucia z dodatkiem bażanta i jagód goji

22,90 
Promocja!
Game Dog Krill Oil, olej z kryla

Game Dog Krill Oil, olej z kryla

Suplement wzmacniający serce i układ krążenia

59,00  54,00 
Smaczki treningowe CALMING STRESS 200g

Smaczki treningowe CALMING STRESS 200g

Zając z zieloną herbatą, naturalne smaczki treningowe Pokusa

15,90 

W świecie dzikich psowatych szczeniaki mają dość długo pierwszeństwo w dostępie do zdobyczy; to jest przecież konieczne dla przetrwania. Wg obserwacji podanych przez J. Goodall („Zabójcy bez winy”) młode likaony zachowują takie prawa aż do jedenastego miesiąca życia. Dopiero potem młode dzikie psy uczą się, że nie zawsze zdobycz jest dostępna i trzeba wykazać się także ostrożnością. Chyba w podobny sposób stary owczarek niemiecki skutecznie nauczył samokontroli młodą suczkę malinois – gdy szczeniara, po opróżnieniu własnej miski, chciała sprawdzić zawartość miski starego psa, została ostrzeżona jednoznacznym warknięciem i nigdy więcej nie ponowiła takiej próby.

A więc tak zwana samokontrola psa przy jedzeniu jest zachowaniem łatwym do zrozumienia dla każdego Burka; oczywiście wymaga treningu tak samo jak wszelkie inne psie czynności.

Ale miałabym tu kilka zastrzeżeń. Oferowanie psu jedzenia budzi zaufanie do człowieka w sposób jak najbardziej naturalny. Jednak niejeden nasz najlepszy przyjaciel nie odważa się jeść zbyt blisko nas, niejeden nieszczęsny mieszkaniec azylu nie weźmie jedzenia z ludzkiej ręki. Nawet bardzo głodny – obawia się podejść bliżej. Dla każdego zwierzęcia blokowanie dostępu do pożywienia stwarza ogromny dyskomfort – oczywiście nieporównanie mniejszy dla domowego psa, regularnie karmionego, darzącego człowieka pełnym zaufaniem, tym bardziej, jeśli pies już wie, że za chwilę i tak jedzenie uzyska. Ale nadal to jest dyskomfort.

I właśnie dlatego uważam, że wszelkie nauki tak zwanej samokontroli przy jedzeniu nie mogą dotyczyć codziennej miski. Pies powinien całkowicie ufać człowiekowi podczas karmienia, nie może obawiać się, że miska nagle na jakiś czas stanie się niedostępna. Jeśli szykuję psu codzienną miskę, nie akceptuję oczywiście skakania po sobie, to zupełnie inna bajka, ale stawiam miskę obok siebie i nie odchodzę, póki pies nie zje wszystkiego. A i potem dorzucam coś do tej miski – stojąc obok, mam być dla zwierzaka gwarantem bezpieczeństwa, kimś, kto zaręcza, że żaden straszliwy wróg nie pozbawi psa posiłku.

Bestsellery

Promocja!
Karma Pokusa cielęcina z łososiem – 12kg

Karma Pokusa cielęcina z łososiem – 12kg

Karma sucha cielęcina z łososiem dla psów dla psów dorosłych

244,00  234,00 
Promocja!
Karma Pokusa dla szczeniaka z wołowiną i łososiem – 12kg

Karma Pokusa dla szczeniaka z wołowiną i łososiem – 12kg

Bezzbożowa karma wołowina z łososiem dla szczeniąt i psów młodych

259,00  249,00 
Promocja!
Game Dog AniFlexi+ V2 250g

Game Dog AniFlexi+ V2 250g

Suplement wspomagający prawidłową pracę układu ruchu

119,00  113,00 

A co ze smakołykami, podawanymi i odbieranymi, co z aportowaniem choćby pęta kiełbasy, surowej kości czy kawałka surowego mięsa?

Najpierw wypadałoby nauczyć psa, że wszystko opłaca się oddać, natychmiast wymieniając odbieraną kość na większą; dopiero potem można wymagać oddawania kości na sekundę dłużej. Nie odważyłabym się zalecić takich ćwiczeń komuś, kto ma pierwszego w życiu psa – zbyt łatwo wydłużeniem ćwiczenia spowodować nadmierny stres u zwierzęcia. Nigdy też nie sugerowałabym nauki samokontroli przy jedzeniu dla zwierzaka, który boi się jakichkolwiek nowych sytuacji, ani dla psa, którego reakcje wobec ludzi są nieprzewidywalne. Jeśli pies boi się ludzi i objawia bodaj tylko niepewność, a co dopiero agresję ze strachu, to trzeba uczyć, że może bezpiecznie jeść we własnym domu także wtedy, gdy o pięć metrów na kanapie siedzi gość. I również na spacerze, chociaż ktoś obcy przechodzi obok. Trudno inaczej przekonać psa, że nowo poznany człowiek nie tylko w niczym nie zagraża, ale nawet może być zapowiedzią czegoś dobrego.

Podobnie mogę cierpliwie uczyć ignorowania jedzenia leżącego na stole, ale przy nagradzaniu za wykonanie jakiegokolwiek ćwiczenia już nie wymagam dodatkowej samokontroli – pochwała poprzedzająca podanie nagrody całkowicie wystarczy.

Niemal każdego psa da się nauczyć, że przynajmniej w obecności właściciela opłaca się nie zauważać resztek jedzenia wyrzucanego na blokowy trawnik przez sąsiadów, ale zawsze można zjeść to, co upuści i wskaże właściciel.

Jednak nie oczekiwałabym, aby pies, systematycznie nagradzany jedzeniem rzucanym w trawę, zignorował podobne jedzenie, znalezione podczas swobodnego biegania, już poza treningiem i poza możliwością jakiejkolwiek kontroli przez właściciela. A przy okazji wszystkim gorąco polecam ponowną lekturę najbardziej uroczego czytadełka dla dzieci – to oczywiście „Puc, Bursztyn i goście”. Kto z nas jeszcze pamięta, jak Pucunio, właśnie w ramach samokontroli, tłumaczył sobie, że jest dobrze wychowanym psem i nie ruszy kotletów leżących na półmisku? A że jakoś tak kotlet, tylko kontrolnie powąchany, sam zsunął się z półmiska, to przecież doskonale wychowany Pucunio po prostu musiał zrobić porządek na podłodze… No właśnie.

Jeśli podobał Ci się artykuł, postaw kawę nam i naszym psom.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Udostępnij na:

Więcej z serii: Zofia Mrzewińska - z notatnika trenerki

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Sprawdź także
Podręcznik tropienia – recenzja
23/02/2024
Kaja Chudalewska
newsletter
Proszę czekać