Sprawdź także
Ustawiczne rzucanie piłki psu – nie służy wyciszaniu emocji
11/06/2021
Zofia Mrzewińska

Nasza wspólna kość

Nasza wspólna kość

Doskonałą receptę na unikanie konfliktów przy kości napisała dla nas pani Joy Adamson już ponad pół wieku temu. Tyle że uczyła zaufania do ludzkich rąk nie udomowionego od tysiącleci pieska, a urodzone na wolności lwiątko.

Recepta jest bardzo prosta – człowiek kość daje, nie zabiera, co najwyżej wymienia na coś jeszcze lepszego. Szczeniak nie walczy o kość, nie ucieka z nią, może zajadać się tylko kością trzymaną w ręce przez człowieka.

No to zaczynamy lekcję – najlepiej po niezbyt obfitym psim obiedzie. Przygotowujemy – koniecznie dwie – dość długie i twarde, najlepiej surowe kości. Nie mogą to być kości z drobiu, są za małe i za kruche. Przed rozpoczęciem lekcji w miejscu niedostępnym dla szczeniaka kładziemy talerzyk z kilkoma kawałkami surowego mięsa. Teraz siadamy na psim legowisku, pokazujemy kość i pozwalamy, by szczenię chwyciło za jeden koniec. Drugiego nie wypuszczamy z ręki, po chwili pod psi pyszczek podsuwamy tę druga kość, ciekawszą, bo jeszcze nie posmakowaną. Gdy szczenię rezygnuje z pierwszej kości – zanim chwyci drugą – usłyszy zawsze słowo oznaczające „daj”, a także słowa pochwały. Ręka podsuwająca drugą kość, a więc niejako ubezpieczona, dotyka psiego pyszczka –pod spodem, nie od góry. Przedłużamy o sekundy przerwy pomiędzy wypuszczeniem przez szczeniaka pierwszej kości a podaniem drugiej. Jeżeli szczeniak potrafi już brać delikatnie z ust kawałek surowego mięsa (przeczytaj „Prosto w oczy patrz”) można podczas wymiany niemal przytulać twarz do szczeniaka zażerającego się kością. Koniec lekcji jest zawsze taki sam – gdy szczenię wypuści jeden z trzymanych przez nas gnatów, nie dajemy drugiego, wstajemy powoli i idziemy do talerzyka z surowym mięsem. Szczeniak podąży nie tyle za nami, co za kością i za chwilę dostanie z ręki kawalątek mięsa. Gdy zje, ponownie podamy kość, nie wypuszczając z ręki wymienimy na mięso i kończymy pierwszą lekcję. Kolejne lekcje przeznaczymy na wymianę kości od razu na mięso, na oddanie bez wymiany, tylko na hasło i za mięso podane po dłuższej chwili.

Pani Adamson poradziła sobie ze lwicą; Twoje szczenię zęby ma mniejsze – dasz radę!

Uwaga: takie lekcje zaczyna się z 7-tygodniowym szczeniakiem, nie z dorosłym psem, wszystko jedno czy własnym czy przygarniętym z azylu.

Udostępnij na:

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
newsletter