Jak przyzwyczaić psa do samochodu, czyli komfort wspólnej jazdy

Jak przyzwyczaić psa do samochodu, czyli komfort wspólnej jazdy

W poprzednim felietonie, o kolędach śpiewanych w środku lata, pisałam o skutkach drażnienia psa pozostawionego w aucie, o tym, jak silnie psy odbierają nasze emocje, także podczas jazdy. Tym razem będzie o tym jak przyzwyczaić psa do samochodu.

Wspieraj Autora na Patronite

Spróbujmy więc na zawsze zrezygnować z nieprzychylnych komentarzy pod adresem innych użytkowników dróg – pies może zrozumieć gniewny ton głosu jako zachętę do własnych agresywnych reakcji.

Zobacz naszą ofertę

Kość do żucia DUCK & APPLE 17cm

Kość do żucia DUCK & APPLE 17cm

Kość do żucia z dodatkiem kaczki i jabłka

18,90 
BALTICA Senior Vitality średnie i duże rasy 15kg

BALTICA Senior Vitality średnie i duże rasy 15kg

Karma dla psów starszych

Olej Omega3 dla szczeniaka 200ml

Olej Omega3 dla szczeniaka 200ml

Najwyższej jakości olej dla szczeniąt

39,00 

Ale co zrobić ze zwierzakiem, który ustawicznie szczeka z podniecenia i próbuje wysiadać na własną łapę, gdy tylko zbliżamy się do celu podróży?
Z psem, który nie potrafi zachować spokoju ani podczas jazdy ani na parkingu?

Jeśli w naszym aucie nie ma dość miejsca na bezpieczną klatkę transportową, to już szczeniaka możemy przyzwyczajać do spokojnego pozostawania na tylnym siedzeniu. Doskonale pomoże w tym niewielka kocia klatka transportowa z wikliny. Szczeniak nawet dużej rasy zmieści się w niej bez trudu – klatka postawiona na siedzeniu wyklucza podróże po aucie i zastąpi większy transporter. Nawet żywiołowy maluch zrozumie, że nie ma możliwości zmiany miejsca i zrezygnuje z prób włażenia na głowę kierowcy.

Klatka nauczy tego za nas – oczywiście zachowywanie spokoju będziemy chwalić i okazjonalnie nagradzać, podając nagrody do środka klatki, przez pręty. A dlaczego najlepsza jest klatka wiklinowa? Ano dlatego, że szczeniak może obserwować wszystko podczas jazdy,  ale nie może reagować na żadne zjawiska; w klatce czuje się bezpiecznie i to, co dzieje się poza samochodem, staje się obojętnym tłem. Po trzech tygodniach szczenię może wyrosnąć z kociej klatki, ale nie wyrasta z już utrwalonego nawyku pozostawania w jednym miejscu – klatka przestaje być potrzebna.

To my sami starannie prowokujemy podekscytowane szczekanie przy zbliżaniu się do miejsca docelowego lub  po każdym zatrzymaniu auta. Jeśli po dojechaniu na miejsce pies może natychmiast poderwać się, wyskoczyć i swobodnie biegać, to oczywiste, że będzie się tego domagał coraz mocniej – uporczywym szczekaniem, zmianą miejsca, naskakiwaniem na nas, na szyby i na drzwi.

Bestsellery

Promocja!
Karma Pokusa cielęcina z łososiem – 12kg

Karma Pokusa cielęcina z łososiem – 12kg

Karma sucha cielęcina z łososiem dla psów dla psów dorosłych

244,00  234,00 
Promocja!
Karma Pokusa dla szczeniaka z wołowiną i łososiem – 12kg

Karma Pokusa dla szczeniaka z wołowiną i łososiem – 12kg

Bezzbożowa karma wołowina z łososiem dla szczeniąt i psów młodych

259,00  249,00 
Promocja!
Game Dog AniFlexi+ V2 250g

Game Dog AniFlexi+ V2 250g

Suplement wspomagający prawidłową pracę układu ruchu

119,00  113,00 

Jak przyzwyczaić psa do samochodu. No to zanim zwierzątko nabierze złych nawyków, będziemy uczyć – najpierw na parkingu lub przed bramą wyjazdową z ogrodu – pozostawania na siad przy otwartych drzwiach auta.

Naukę zaczynamy na smyczy. Zachęcamy do wskoczenia do bagażnika lub na tylne siedzenie, wymagamy przyjęcia pozycji siad, chwalimy i nagradzamy podając smakołyk; smakołyk może podać także nasz pomocnik, zajmujący miejsce za kierownicą. Kilkakrotnie przymykamy i uchylamy bagażnik lub drzwi, wymuszając smyczą, rozpostartą dłonią i wyuczonym hasłem (na przykład „siad zostań”) pozostanie na miejscu. Chwalimy i nagradzamy psa, ponownie zamykamy drzwi. Po chwili otwieramy auto, cofamy się o kilka kroków, nadal wymagając i nagradzając pozostanie w pozycji siad. Stopniowo przedłużamy lekcje, wprowadzając dodatkowe utrudnienia; wsiadamy i wysiadamy sami, chodzimy dookoła auta, a pies nadal siedzi w środku mimo otwartych drzwi. Dopiero gdy pies potrafi spokojnie przez kilka minut pozostać na miejscu, zachęcamy trzymanego na smyczy zwierzaka do wyskoczenia, ale WYSIADANIA NIE NAGRADZAMY!!!

Wymagamy natychmiastowego przyjęcia pozycji siad przy samochodzie i powtarzamy całe ćwiczenie od początku. Kolejny etap to przeprowadzenie po wysiadaniu szkoleniowej rundki na smyczy dookoła samochodu, bez nagradzania, spokojne przejście co najmniej dwudziestu metrów i dopiero wtedy danie psu większej swobody. Wszystkie ćwiczenia powtarzamy od początku przy odpinanej i przypinanej ponownie smyczy, przy włączonym silniku, po przejechaniu kilkunastu metrów i wreszcie – koniecznie – po dojechaniu do celu. Warto także zobojętniać ludzi przechodzących obok na parkingu czy na stacji benzynowej – pies siedzi lub waruje przy uchylonych szybach, nasz pomocnik przechodzi i przebiega obok samochodu, a my, siedząc za kierownicą, chwalimy i nagradzamy spokój.

Jeżeli starszy pies ma trudności ze wskoczeniem do bagażnika i wymaga specjalnej rampy – najpierw uczymy przechodzenia po rampie rozłożonej na ziemi, nagradzamy kolejne przejścia i dopiero potem mocujemy rampę. Oczywiście uczymy także pozostawania w otwartym bagażniku gdy rampa kilkakrotnie będzie zdejmowana i ponownie umocowana.

A jak radzić sobie z nawykową chorobą lokomocyjną? O tym – następnym razem.

Jeśli podobał Ci się artykuł, postaw kawę nam i naszym psom.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Udostępnij na:

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Sprawdź także
Wpływ diety na odporność psa
16/01/2024
Redakcja Nosem.pl
newsletter
Proszę czekać