Gdy dziecko szkoli psa

Gdy dziecko szkoli psa

Niemal pół wieku temu, z inicjatywy krakowskiego oddziału ZKwP, na wystawach psów rasowych organizowano – oprócz ringów piękności, egzaminów posłuszeństwa i pokazów – także ring Dziecko i pies. Nie było ustalanych wcześniej regulaminów, podobnych do obowiązujących na ringu młodego prezentera – po prostu dziecko miało wejść z psem, opowiedzieć o swoim zwierzaku i zaprezentować jakakolwiek formę wzajemnego porozumienia. Nagrody były bardziej niż skromne, ale wielu rodziców chciało przede wszystkim pochwalić się swoim dzieckiem. Zdenerwowany, często niemal siłą wypychany na ring dzieciak wymagał najpierw uspokojenia – no i w takiej sytuacji trudno było oczekiwać, by pies reagował na jakiekolwiek polecenia.

Wspieraj Autora na Patronite

Wiele razy pomagałam przy organizacji tego ringu. Bardzo rzadko dziecko bodaj w niewielkim stopniu potrafiło komunikować się z psem. No i nic dziwnego – w szkole, podobnie jak i teraz, nie było ani jednej lekcji poświęconej zachowaniom zwierząt towarzyszących nam od tysięcy lat – ważniejsza nadal jest  budowa pantofelka albo przekrój liścia. Od lat osiemdziesiątych z różnym powodzeniem próbowaliśmy organizować pokazy w szkołach, przekazywać najbardziej podstawowe informacje, ale niewiele szkół godziło się na wizyty doskonale wyszkolonego, zadbanego i zdrowego psa.

Zobacz naszą ofertę

Pokusa ChondroLine Junior 350g

Pokusa ChondroLine Junior 350g

Suplement na stawy dla szczeniąt

115,00 
Ring ażurowy ChuckIt 18cm

Ring ażurowy ChuckIt 18cm

Pływający, ułatwia oddychanie psa

69,00 
Promocja!
Karma Pokusa dla szczeniaka z wołowiną i łososiem – 12kg

Karma Pokusa dla szczeniaka z wołowiną i łososiem – 12kg

Bezzbożowa karma wołowina z łososiem dla szczeniąt i psów młodych

259,00  249,00 

Jeśli nie szkoła, to nadal tylko nam, rodzicom, pozostaje kształtować młodego kynologa. Proponuję zacząć od przeczytania dziecku – przeczytania, nie tylko kupienia w prezencie – przesympatycznej książeczki Jana Grabowskiego – „Puc, Bursztyn i goście”. Przy okazji czytania wyjaśnimy znaczenie rzadko już używanych słów, i jeszcze przemycimy masę informacji – o skutkach pozostawienia kotletów na stole także… Pamiętacie jak Pucunio tłumaczył sam sobie, że jest naprawdę dobrze wychowanym psem, ale kotlet mimo to zsunął się na podłogę i trzeba było posprzątać???

A potem nasza latorośl może już sięgnąć po Londona, Londona bardziej osadzonego w realnym psim świecie (oprócz opisów szkolenia Jerrego z wysp oczywiście). A potem przyjdzie czas na podpowiadaną i samodzielnie wyszukiwaną literaturę.

To teoria, a co z praktyką?

Na bardzo dużym pluszaku można już trzylatka uczyć jak głaskać, jak dotykać psa. Żywego psa musimy wyszkolić najpierw sami – dziecku najczęściej nie starczy na to cierpliwości; zniecierpliwiony nauczyciel przekaże tylko niekorzystne emocje, nic więcej. Gdy pies potrafi reagować na proste siad czy waruj – pora nauczyć dziecko, by nie wymagać zbyt często takich zachowań od psa.

Bestsellery

Promocja!
Karma Pokusa cielęcina z łososiem – 12kg

Karma Pokusa cielęcina z łososiem – 12kg

Karma sucha cielęcina z łososiem dla psów dla psów dorosłych

244,00  234,00 
Promocja!
Karma Pokusa dla szczeniaka z wołowiną i łososiem – 12kg

Karma Pokusa dla szczeniaka z wołowiną i łososiem – 12kg

Bezzbożowa karma wołowina z łososiem dla szczeniąt i psów młodych

259,00  249,00 
Promocja!
Game Dog AniFlexi+ V2 250g

Game Dog AniFlexi+ V2 250g

Suplement wspomagający prawidłową pracę układu ruchu

119,00  113,00 

A co z placem treningowym? Poszukajmy bardzo cierpliwego i spokojnego trenera i najpierw uzgodnijmy, czego ma się nauczyć dziecko, a czego pies. I – co najtrudniejsze dla niejednego rodzica – nie ingerujmy ani jednym słowem w obserwowane zajęcia. Psu jest zdecydowanie trudniej pracować z dzieckiem, gdy na ławce siedzi rodzic; dziecko nie może koncentrować się jednocześnie na wskazówkach trenera i podpowiedziach taty czy mamy.

Doskonałą wspólną zabawą dla dziecka i psa będzie szukanie zguby na spacerach – zaczynając od opisanego tu ćwiczenia. Taka zabawa nie znudzi się dziecku ani psu – praca nosem może być przecież nagrodą dla zwierzęcia; wystarczy tylko pilnować, aby „zguba” nie została schowana w miejscu niebezpiecznym czy absolutnie niedostępnym dla psa.

Kilka dni temu wracałam ze spaceru z maleńkim psim staruszkiem – znajdkiem zabranym pół roku temu z azylu. Zatrzymały nas dwie panie; towarzysząca im czteroletnia dziewczynka, prawdopodobnie córeczka jednej z pań, zapytała, czy może pogłaskać psa. Piesek jest szalenie przyjazny dzieciom, więc zgodziłam się i przykucnęłyśmy przy nim; dziewczynka wiedziała, jak delikatnie pogłaskać dużo mniejsze od siebie zwierzątko. Gratuluję mamie – być może to dziecko kiedyś doskonale wychowa własnego psa!

Obraz Jan Kaptein z Pixabay

Zobacz więcej artykułów opisujących wychowanie psa.

Jeśli podobał Ci się artykuł, postaw kawę nam i naszym psom.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Udostępnij na:

Więcej z serii: Zofia Mrzewińska - z notatnika trenerki

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Sprawdź także
Podążać za psem?
21/05/2024
Zofia Mrzewińska
newsletter
Proszę czekać