Sprawdź także
Jak odnajduje pies ratowniczy – stożek zapachowy
04/11/2020
Justyna Drużkowska

Tropienie sportowe – kiedy i jak wprowadzić Jackpot

Ostatnim zagadnieniem związanym z jackpotami jest: kiedy je wprowadzić, jak rozmieszczać na śladzie i z jaką częstotliwością używać. Odpowiedź na te pytania została zawarta częściowo w poprzednim artykule.

Tropienie sportowe – kiedy i jak wprowadzić Jackpot

Punkty nagrodowe wprowadzamy w momencie, gdy pies na śladzie jest pod doskonałą kontrolą i nie mamy już problemów z posłuszeństwem w pracy.

Jeżeli Twój pies ścina załamania, pędzi gdy wiatr przyniesie mu zapach przedmiotu lub smakołyków – to znaczy, że musisz najpierw popracować nad posłuszeństwem na śladzie. Oczywiście “niespodzianki” wprowadzamy też, gdy ilość jedzenia na samej ścieżce śladu jest już dość mocno zredukowana. Osobiście uważam, że nie ma najmniejszej potrzeby używać jackpotów na śladach na których jedzenie jest bardzo gęsto rozmieszczone, a treningi są nadal bardzo łatwe i techniczne.

Takie formy dodatkowej motywacji dobrze jest wprowadzić gdy stopień trudności wzrasta. Mają one za zadanie urozmaicenie treningu i podniesienie emocji. Ja sama nie używam punktów nagrodowych na każdym treningu, wszystko zależy od tego jaki trening zaplanowałam na dany dzień.  Trzeba dobrze poznać swojego psa aby umieć wyważyć treningi i robić odpowiednią ilość ćwiczeń na wytrzymałość, na trudnym śladzie i w ciężkich warunkach do tych typowo motywacyjnych, łatwych i budujących.

Sama staram się, by w warunkach przypominających zawody (grupa ludzi, obce miejsce) – moje psy prawie zawsze miały trening motywujący,  na którym używam dużo jackpotów i ślady jest ciekawszy niż gdy jesteśmy sami.

To daje mi nie tylko możliwość zbudowania u nich przekonania, że taka sytuacja jest zawsze bardzo atrakcyjna, ale też wydobycia maksimum pobudzenia i przećwiczenia kontroli w tym pobudzeniu w sytuacji przypominającej start. Staram się trzymać zasady, że nauka nowych rzeczy i rozwiązywanie trudnych problemów odbywa się zawsze w łatwiejszej sytuacji, bez dużej ilości rozproszeń i gdy jesteśmy sami na treningu.

Rozmieszczenie punktów nagrodowych na śladzie również jest kwestią indywidualną i zależy od tego, do czego aktualnie są nam potrzebne.

Zasadniczo używam ich po rozwiązaniu problemu (za załamaniem, za koleiną, za rowem z wodą, za śladem zwodniczym), ale również na przykład pod koniec śladu – gdy intensywność może spadać w miarę zmęczenia. Im lepiej poznamy swojego psa, jego indywidualny charakter i preferencje oraz im bardziej otwartą głowę mamy – tym ciekawsze i bardziej wciągające treningi przed nami.

Na nudę nie ma miejsca.

Udostępnij na:

Dodaj komentarz

avatar
  Subskrybuj  
Powiadom o

Zapisz się do newslettera