Sprawdź także
Jak nagradzać, jak utrzymać koncentrację psa na pracy
17/01/2021
Zofia Mrzewińska

Tropienie sportowe – przygotowanie do dnia zawodów

Tropienie sportowe – przygotowanie do dnia zawodów

Zbliżając się do końca serii poświęconej tropieniu sportowemu postanowiłam w skrócie opisać bezpośrednie przygotowanie do dnia zawodów. Aby każdy z Was mógł chociaż częściowo spodziewać się, co go czeka.

Zgłaszając się na pierwsze zawody pamiętaj, że wcześniej musisz:

  • być członkiem Związku Kynologicznego w Polsce i mieć na bieżąco opłacone składki członkowskie
  • mieć wyrobioną dla swojego psa książeczkę startową i nadany jej numer
  • zdać egzamin BH-VT (wcześniej BH) – podstawowy egzamin sprawdzający posłuszeństwo i zachowania socjalne Twojego psa, dopuszczający do dalszych startów.

Przygotowanie do dnia zawodów – gdy już wypełnisz i wyślesz zgłoszenie, warto dokładnie zaplanować ostatnie treningi.

Twój pierwszy start albo egzamin w konkurencji Fpr1 (lub IGP1) obejmuje wypracowanie przez psa śladu własnego przewodnika o długości 300 kroków, z dwoma kątami prostymi, trzema przedmiotami i odłożeniem 20 minutowym. Jak wynika z regulaminu – ślad będziesz deptać sam, więc do dnia egzaminu możesz deptać swojemu psu ślady samodzielnie. Koniecznie dowiedz się,  na jakim terenie będą układane ślady (organizator zawsze podaje taką informację odpowiednio wcześniej) i oczywiście ćwicz na jak najbardziej zbliżonym podłożu. Pamiętaj, żeby ostatnie treningi przed zawodami nie były dla psa trudne i wyczerpujące – skup się tylko i wyłącznie na motywacji i pozytywnych emocjach.

Osobiście zawsze zakładam, że ostatnie dwa tygodnie przed startem to nie jest czas aby pokazywać psu nowe elementy  i aby stawiać przed nim trudne problemy do rozwiązania. Powinniśmy również unikać bardzo ciężkich warunków. Jeżeli spodziewamy się na zawodach trudnych warunków atmosferycznych, to oczywiście powinniśmy wcześniej potrenować w podobnych, ale unikajmy wtedy jak ognia wytworzenia się przykrych skojarzeń. Jeżeli na przykład trenujemy na silnym wietrze lub ostrym słońcu, to rekompensujmy te obciążenia prostym, motywacyjnym treningiem i dużym poczuciem sukcesu u psa.

Co do ilości treningów przed zawodami – każdy pies jest inny i powinniśmy nauczyć się jaki tryb przygotowań jest najbardziej korzystny dla naszego.

Jedne psy pokażą się najlepiej, jeżeli trenują aż do ostatniego dnia, zaś inne osiągają dużo lepsze wyniki jeżeli damy im kilka dni odpoczynku i “nudy” przed startem.  Żeby dobrze przygotować się do zawodów pamiętaj: im bardziej Wasz  trening będzie przypominał sytuację z jaką będziecie się musieli zmierzyć, tym łatwiej będzie Twojemu psu w dniu startu. Aby nic go nie zaskoczyło, warto jest po pierwsze ustalić i trzymać się tak zwanej rutyny startowej, a po drugie pokazać psu w porę wszystkie “niecodzienne” elementy, z którymi może się spotkać w dniu startu.

Udostępnij na:

Więcej z serii: Agnieszka Filar - tropienie sportowe

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
newsletter