Sprawdź także
Nauka kontaktu wzrokowego
26/01/2022
Agnieszka Filar

R.A.S.Z.K.A. – sport kynologiczny – poznaj regulamin

R.A.S.Z.K.A. – sport kynologiczny – poznaj regulamin

Miałabym nieco przewrotną radę dla wszystkich zainteresowanych wymyślonym przeze mnie sportem R.A.S.Z.K.A., zacznijcie nie na serio, zacznijcie od zabawy z psem, w sposób podany na końcu regulaminu. Jeśli przekonacie siebie i psa (zdecydowanie trudniej przekonać siebie) do zabawy, bez oczekiwania najwyższej oceny, bez liczenia punktów i bez własnego stresu, to potem wszystkie ćwiczenia regulaminowe okażą się bardzo łatwe!


Kliknij i zobacz regulamin R.A.S.Z.K.A.


Chcesz nauczyć psa chodzenia na luźnej smyczy?

To zacznij od uciekania zwierzakowi – nawet gdyby trzeba było najpierw uciekać z kuchni do pokoju z parówką w ręce. Cofaj się od psa z tą parówką, chwal, chwal i jeszcze raz chwal – zawsze przed podaniem jadalnej nagrody. Skłoń psa – samym ruchem ciała i pochwałą, i zwracaniem się do zwierzaka – aby bez smyczy potuptał obok ciebie. Da się w domu? Na pewno. Boisz się, że w parku to za trudne? Że pies, bez smyczy, może odbiec w sine dale? No pewnie, że to za trudne od razu – poproś znajomego, by asekuracyjnie trzymał koniec długiej smyczy, na której jest pies, i podążał za wami. Wtedy obie ręce masz wolne, nie boisz się niekontrolowanych zachowań zwierzaka, możesz używać wszelkich gestów zwracając się do psa, aby utrzymać na sobie uwagę twojego najlepszego przyjaciela. Chwal i nagradzaj – okaż zadowolenie z tego, co robi pies, z każdego najmniejszego sukcesu.

Nie wymagaj za wiele od razu. Lepiej, aby pies skoncentrowany pochwałami przeszedł tylko dwa kroki obok, wpatrując w ciebie rozradowane ślipka, niż gdyby znudził się po trzech.

Chcesz radosnego, pewnego aportu? To poszukaj w ćwiczeniach zabawowych opisu aportowania na czas razem z psem. Zacznij w domu, a potem szukaj ustronnych miejsc w parku, jeśli obawiasz się komentarzy współspacerowiczów.

Chcesz, by pies umiał na raz podane hasło spokojnie trzymać lub wypuścić to, co trzyma w pysku? Najczęstszym naszym błędem jest powtarzanie „trzymaj” wtedy, gdy pies akurat podgryza lub wypuszcza jakikolwiek aport, no i powtarzanie „daj”, gdy zwierzątko postanowi właśnie szarpać się zabawką. Trudno, aby potem pies rozumiał czego naprawdę oczekujemy mówiąc „trzymaj”, „daj” lub „zostaw”.

Chcesz, aby pies znalazł to co zgubisz na spacerze?

Pies naprawdę potrafi węszyć bez twojej pomocy, starczy dać mu szansę na zrozumienie czego ma szukać. Tak przy okazji – nie zaczynaj nauki szukania zguby na twoim śladzie od upuszczania za sobą piłki – prawdopodobnie piłeczka odskoczy lub poturla się w bok.

Naukę każdego z proponowanych w nowym regulaminie ćwiczeń można i trzeba zaczynać od zabawy. I przerywać, ZANIM sam zaczniesz się bodaj w duchu irytować brakiem natychmiastowego sukcesu. Pies od razu odczuje twoje niezadowolenie – i skojarzy nie z tym, co chcesz uzyskać w psiej pracy, ale z samym procesem szkolenia.

Chcesz, aby nikt nie zepsuł twojej pracy? No to wymyśl takie hasła, którymi nikt oprócz ciebie nie zwraca się do psa, słowa, których pies nie słyszy na co dzień w sytuacjach innych niż szkoleniowe – na pewno łatwiej je zapamięta i prawidłowo skojarzy z oczekiwanym zachowaniem.

Twój pies już wie, że jakieś słowo, na przykład „dobrze”, oznacza twoją aprobatę i zapowiedź nagrody? Doskonale, ale jeśli mówisz „dobrze” pięćdziesiąt razy dziennie, to znaczy, że w ogóle nie chwalisz psa….

Zaczynaj więc od zabawy, od naprawdę częstych pochwał – no i miłej lektury. To nie jest trudny regulamin!


Kliknij i zobacz regulamin R.A.S.Z.K.A. – więcej informacji dostępnych również na www.sportraszka.pl


Udostępnij na:

Więcej z serii: Zofia Mrzewińska - R.A.S.Z.K.A

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
newsletter