Zaufanie psa – wszystko zaczyna się w domu

Zaufanie psa – wszystko zaczyna się w domu

Dobre wychowanie szczeniaka to przede wszystkim kwestia czasu, jaki możemy poświęcić zwierzątku. Od pierwszych chwil pod naszym dachem – szczeniak nie tylko je i śpi, nie tylko biega i łapie wszystko zębami w chwilach raptownej aktywności, ale przede wszystkim zbiera najważniejsze informacje – także o nas. I o swoim miejscu wśród ludzi.

Wspieraj Autora na Patronite

Dlatego warto połączyć kupno szczeniaka z urlopem, i to jak najdłuższym. Nie po to, aby wpatrywać się w śpiącą puchatą kuleczkę, ale by w krótkich przerwach pomiędzy zapadaniem zwierzątka w sen, uczyć wszystkiego co najważniejsze.

Zobacz naszą ofertę

Olej Omega3 dla szczeniaka 200ml

Olej Omega3 dla szczeniaka 200ml

Najwyższej jakości olej dla szczeniąt

39,00 
Gryzak dla psa z dziczyzny rozmiar S 100g

Gryzak dla psa z dziczyzny rozmiar S 100g

Harder, twardy gryzak dla psa z dziczyzny

Czystek dla psa 100g

Czystek dla psa 100g

Wsparcie naturalnej bariery przed kleszczami

28,00 

Przodkowie psa żyją w ściśle współpracujących grupach rodzinnych i społecznych o ustalonej hierarchii; pies nadal tego potrzebuje. W każdej współpracującej grupie konieczne jest zaufanie, przestrzeganie hierarchii, nauka przez naśladownictwo, a dopiero potem samodzielne podejmowanie decyzji.

Zaufanie – to jest najważniejsze.

Zaufanie psa do naszych rąk i twarzy, bliskości, zaufanie przy jedzeniu i na legowisku, zaufanie do sygnałów na co dzień przekazywanych maluchowi.

Zacznijmy od budowy zaufania przy jedzeniu. Szczeniak je tylko przy nas! Połowa porcji trafia do miski, siadamy obok, trzymamy miskę, a gdy malec wyliże ją do czysta – ręką nakładamy kolejne porcyjki. Trzymając dużą kość, pozwalamy obgryzać, podsuwając co chwilę kawałeczki mięsa – szczenię odda kość bez konfliktu. Naprawdę łatwo także przyklęknąć przed dziesięcio tygodniowym szczeniakiem i podać większy smakołyk z ust. Nie pozostawiamy szczeniaka samego z napełnioną miską, bo to może prowadzić tak zwanego pilnowania zasobów. Jedzenie w dystansie od człowieka dobre jest przy oswajaniu dorosłego zwierzęcia, dla którego człowiek na pewno do tej pory nie był najlepszym przyjacielem. Dla naszego malucha kupimy gwizdek, zapraszanie do miski sygnałem gwizdka znakomicie pomoże wypracować awaryjne przywołanie. Niezależnie od tego, jak dobre dla szczeniaka (i wygodne dla nas) są gotowe karmy, proponowałabym, aby przez pierwsze dwa – trzy miesiące przyzwyczajać malca także do naturalnego jedzenia, od surowego mięsa zaczynając.

Bestsellery

Promocja!
Karma Pokusa cielęcina z łososiem – 12kg

Karma Pokusa cielęcina z łososiem – 12kg

Karma sucha cielęcina z łososiem dla psów dla psów dorosłych

244,00  234,00 
Promocja!
Karma Pokusa dla szczeniaka z wołowiną i łososiem – 12kg

Karma Pokusa dla szczeniaka z wołowiną i łososiem – 12kg

Bezzbożowa karma wołowina z łososiem dla szczeniąt i psów młodych

259,00  249,00 
Promocja!
Game Dog AniFlexi+ V2 250g

Game Dog AniFlexi+ V2 250g

Suplement wspomagający prawidłową pracę układu ruchu

119,00  113,00 

 

Budujemy poczucie bezpieczeństwa w domu, zaczynając od nauki pozostawania. Czyli od włożenia w psie legowisko szmatki doskonale przesyconej zapachem i naszym, i rodzinnego gniazda. Można przecież poprosić hodowcę, aby dołożył do szczeniaka stary ręcznik, wrzucony przedtem w legowisko szczeniąt i ich matki. Znajomy zapach zagwarantuje bezpieczeństwo w nowym miejscu. Szczeniak uczy się nowego domu od pierwszej chwili – niech więc uczy się, że zamykanie drzwi to nie jest wyrok wielu godzin samotności. Po to wzięliśmy urlop, aby wiele razy pozostawiać malca samego na dwie minuty, na trzy, na pięć. I nie pocieszamy maluszka przed każdym wyjściem, bo to najłatwiejszy sposób na wypracowanie lęku separacyjnego. Psy witają się radośnie, nie celebrują pożegnania. A więc chodzimy po mieszkaniu, przymykamy, otwieramy i zamykamy drzwi – to mają być sygnały normalnego dnia. Jeśli w pierwszych tygodniach będziemy szczeniakowi bezustannie towarzyszyć, to właśnie nauczymy bać się samotności!.

Wzmacniamy zaufanie psa do naszych rąk.

Zwykły bujany fotel lub obrotowe krzesło ułatwi przyszłe jazdy wszelkimi środkami komunikacji – dla każdego zwierzęcia poruszające się podłoże jest czymś nienaturalnym, budzi niepokój. No to nasze ręce asekurują szczeniaka posadzonego na bujanym fotelu lub zachęcanego do przejścia po desce do prasowania położonej na podłodze bodaj na kilku książkach.

Uwaga – od pierwszych dni uczymy malca, że wszystko warto nam oddać, a nagrodą może być zabawa. Ale nie w agresywne przeciąganie, wilczy dwumiesięczny szczeniak nie walczy z dorosłymi o zdobycz. Zbyt wczesne zabawy w walkę zaburzają normalne relacje i nieuchronnie prowadzą do nadpobudliwości. A więc pokazujemy zabawkę-zdobycz, poruszamy, ciągniemy na sznurku, chowamy tak, aby malec to widział, zachęcamy do szukania, pozwalamy chwycić, nosić i nosimy razem. NAJPIERW cierpliwie nakłaniamy do oddania czegokolwiek, dopiero wtedy nagradzamy – słowem, potem smakołykiem lub dalszą zabawą. Zawsze w takiej kolejności. Możemy oczywiście podać szczeniakowi ponownie tę zabawkę, którą przed chwilą nam oddał i już jej nie odbierać – to także wzmocni zaufanie do rąk.

Uwaga – właśnie wtedy uczymy znaczenia słów „trzymaj”, „daj”, „twoje”. „Trzymaj” – mówimy tylko wtedy, gdy pies zabawkę już lub jeszcze trzyma, „daj” gdy już oddaje, „twoje” gdy zabawkę pozostawiamy. Pamiętamy – pies kojarzy nasze słowa z sytuacją lub czynnością. Najpierw szczeniak musi skojarzyć słowo „daj” z otwarciem pyska i wypuszczeniem zdobyczy, a dopiero potem możemy oczekiwać oddawania wszystkiego na to słowo.

Doskonałą zabawą jest bieganie razem, uciekanie szczeniakowi i chowanie się trochę starszemu psiemu podrostkowi. To pies ma uważać, abyśmy mu się nie zgubili, nie odwrotnie.

Bardzo, ale to bardzo kontrolujemy własne słowa – nadmiar słów utrudni szczeniakowi zapamiętywanie i prawidłowe kojarzenie podawanych poleceń.

Nie przesadzajmy z tak zwaną socjalizacją. Zabieranie małego szczeniaka na kilka godzin w hałaśliwe publiczne miejsca może być przerażającym doświadczeniem, skutkować nadmierną wrażliwością na ruch i hałas. Podobnie ważny jest pierwszy, koniecznie kontrolowany kontakt z dziećmi – w świecie zwierząt nie ma miejsca na zrobienie po raz drugi najlepszego pierwszego wrażenia!

Zaufanie, poczucie bezpieczeństwa i dobrze zaplanowana zabawa to są te fundamenty, na których wszystko można zbudować u dorosłego psa.

Wideo – Grażyna Węglarczyk

Jeśli podobał Ci się artykuł, postaw kawę nam i naszym psom.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Udostępnij na:

Więcej z serii: Zofia Mrzewińska - mój pierwszy pies

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Sprawdź także
Wpływ diety na odporność psa
16/01/2024
Redakcja Nosem.pl
newsletter
Proszę czekać