Sprawdź także
Opieka nad psem dojrzałym
03/07/2020
Hanna Bobka

Psie życie miodem płynące… Czyli o dobrych właściwościach pszczelego daru

Psie życie miodem płynące… Czyli o dobrych właściwościach pszczelego daru

Czy wiesz, że miód może mieć wiele wspaniałych właściwości dla psów? Miód można wykorzystać leczniczo lub dla zwiększenia większej odporności. Nie tylko my możemy korzystać z pszczelej roboty.

Nasze psy również mogą cieszyć się owocem pracy tych małych stworzonek. Czy jednak każdy miód jest dobry? Jeśli nie, to jaki jest odpowiedni dla psa? Zobaczmy w jakich sferach psie życie może płynąć miodem…

Miód oczywiście musi być prawdziwy, a nie sztuczny. Najlepiej zakupić ten złoty dar natury ze sprawdzonego źródła! Oprócz jakości, liczy się również ilość miodu podawanego psu. Jak we wszystkim, trzeba znać umiar. Miód, który jest owocem pracy pszczół stymuluje układ odpornościowy i działa przeciwgrzybiczo, przeciwzapalnie, czy też przeciwwirusowo, przeciwbakteryjnie. Żyjemy w czasach, kiedy niektóre bakterie wydają się być coraz bardziej odporne na różne lekarstwa. Miód może wspomóc ich działanie. Może okazać się bezcennym dodatkiem przy leczeniu gronkowca, czy drożdżaków. Można go stosować zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie. Trzeba to tylko robić umiejętnie…

Stosowanie zewnętrzne

Miód goi rany, leczy skórne infekcje. W zasadzie to każdy oryginalny miód z dzikich kwiatów wspomaga leczenie skórnych niedogodności. Można je posmarować cieniutką warstwą pszczelej produkcji. Czy to jest potwierdzone? Tak. W 2006 roku Europejskie Stowarzyszenie Zarządzania Ranami wydało rekomendacje, które dotyczyły właśnie ran i infekcji. Właśnie wtedy uznano miód za jeden z czołowych antyseptycznych środków. Orzeczono, że ten pszczeli dar, posiadając niskie pH, jest bardzo skuteczny w walce z bakteriami. Dr hab. n. med. Marian Simka podkreśla w swojej pracy o tytule “Zastosowanie miodu w leczeniu ran”, że miód jest bardzo dobry w leczeniu zadrapań i że jego stosowanie jest skuteczne wobec wszelkich grup patogennych drobnoustrojów w walce z infekcją.

Badano różne rodzaje miodu i bardzo wiele leczniczych właściwości odkryto przy badaniu miodu o nazwie Manuka. Zauważono bowiem, że pochodzący z Nowej Zelandii miód Manuka szczególnie szybko przyspiesza gojenie ran. Warto w tym miejscu podkreślić, że miód ten powstaje z nektaru malutkich kwiatów na krzewie, który również nosi nazwę Manuka, rosnącym w bardzo czystym regionie. Prekursorem badań nad miodem Manuka jest prof. Molan, który poparł także późniejsze badania prof. Henle nad wspaniałymi, zdrowotnymi właściwościami tego miodu. Działanie Manuka jest immunostymulujące, przyczyniające się do uszczelnienia procesów samonaprawczych, przeciwzapalne i przyspieszające usuwanie martwych komórek. Dzięki stosowaniu miodu Manuka na rany, możemy ograniczyć formowanie się blizn, a także, co też warto podkreślić, przyspieszyć odrastanie sierści w miejscu po ranie. Dr Abdul Seckam i prof. Rose Cooper w swojej pracy “Wpływ miodu na rany: aktualizacja do najnowszych wyników badań”, opublikowanej w piśmie “Wounds International”, mocno podkreślają, że Manuka nie tylko sprzyja hamowaniu rozwojowi bakterii i gojeniu ran, ale także pomaga zwalczać nieprzyjemny zapach, który z tych ran można by było wyczuć.

Miód do brzuszka

Czy w diecie psa miód jest obowiązkowy? Nie, nie jest. Jednak, jeśli pies nie jest na niego uczulony, to podawanie mu miodu nie będzie szkodliwe. Wręcz przeciwnie – może okazać się pomocne, gdyż dobrej jakości miód bogaty jest w antyoksydanty, minerały i witaminy. Ważne tylko, aby wiedzieć, ile miodu można podawać i by robić to jedynie od czasu do czasu, kiedy np. chcemy wspomóc psa, gdy szwankuje jego układ odpornościowy, gdy nabawił się przeziębienia, boli go gardło, czy gdy chcemy podać mu tabletkę – otoczona miodem łatwiej może zostać przełknięta przez psa. Należy również pamiętać, że inną ilość podamy psu o niższej masie ciała, a inną o wyższej. Uznaje się, że pies, który ma kilkanaście kilogramów nie powinien dostawać więcej niż pół łyżeczki pszczelego daru na tydzień. Psiaki pomiędzy 20 a 30 kg mogą dostawać łyżeczkę tygodniowo, natomiast psy o większej masie ciała półtora łyżeczki. Ta ilość jest też ważna ze względu na to, że miodek jest dość kaloryczny. Lepiej więc jej nie przekraczać.

Uwaga! Miód nie jest dobrym pomysłem dla szczeniaka, który ma swoją, określoną dietę i dopiero co się rozwija. Jeśli od czasu do czasu chcecie podać miodek, to tylko dorosłemu psu, który nie ma drastycznie osłabionego układu odpornościowego.

Miód pomaga przy kontroli flory bakteryjnej. Złoty dar natury jest też bardzo dobrym źródłem energii, więc może wspomagać bardzo aktywne, uprawiające sporty psiaki. Należy jednak pamiętać, że tak, jak i u ludzi występować mogą alergie na miód, tak samo może się zdarzyć u niektórych psów. Jeżeli więc zdecydujemy się podawać psu miód w odpowiedniej ilości i częstotliwości, to dobrze jest za pierwszym razem wykonać próbę, czy aby akurat nasz psiak nie jest na ten pszczeli dar uczulony.

Wśród wszelkich rodzajów miodów przy stosowaniu wewnętrznym także wygrywa miód Manuka z wspomnianego już dalekiego kraju. Miód Manuka pomaga przy leczeniu naprawdę różnych dolegliwości. Dobrze sprawdza się jako pomoc przy leczeniu refluksu, wrzodów żołądka i przy chorobach związanych z jelitami. Sprawdza się również bardzo dobrze jako probiotyk. To, moim zdaniem, najlepszy miód dla psiego brzuszka…

Udostępnij na:

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
newsletter