Sprawdź także
Zoonozy – co powinieneś wiedzieć
17/03/2021
Agnieszka Czylok

Zoonozy – co powinieneś wiedzieć

Zoonozy – co powinieneś wiedzieć

Jakimi chorobami odzwierzęcymi, może zarazić się człowiek od psa? Jak bardzo groźne są zoonozy? Poruszamy niełatwy, ale również bardzo potrzebny temat. Warto poszerzać swoją wiedzę – bo lepiej zapobiegać, niż leczyć…

Zoonozy to choroby o etiologii wirusowej, pasożytniczej, bakteryjnej, bądź wektorowej, którymi zwierzę może zarazić człowieka.

Rozwój danej choroby niekoniecznie jednak musi być taki sam u człowieka, jak u psa, bo np. pies może być  pośrednim żywicielem i nie mieć większych objawów. Przedstawimy tutaj kilka chorób odzwierzęcych, którymi człowiek może zarazić się od czworonoga. Najczęściej bywa tak, że nie od swojego… O czym więc warto wiedzieć? Na początku należy sobie uświadomić, że naprawdę zadbane psy, po których opiekunowie również sprzątają na spacerach i prowadzą obserwacje kału, mają maleńkie szanse przeniesienia czegokolwiek na kogokolwiek. Nie można więc też patrzeć na wszystkie psy tak samo i nie można się bać.

Raczej dzięki odpowiedniej profilaktyce, dzięki posiadanej wiedzy, możemy uniknąć zagrożeń i wieść z psami zdrowe, szczęśliwe życie. Wspólne życie psa i człowieka ma bowiem niezliczoną ilość plusów, ale o pewnych potencjalnych minusikach też warto wiedzieć. I trzeba pamiętać też o tym, że i my, ludzie, możemy zarazić czymś naszego psa. Zadbany pies to zdrowy pies. A często jest tak, że dbamy o naszych czworonożnych przyjaciół bardziej niż o samych siebie, czyż nie? Przejdźmy jednak do samej wiedzy, czym są zoonozy …

Zoonozy – wścieklizna

Niewątpliwie jedną z najgroźniejszych chorób odzwierzęcych na świecie jest wścieklizna –  wirusowa choroba układu nerwowego. Szczepienie psów przeciw wściekliźnie jest w Polsce obowiązkowe i należy je wg prawa powtarzać przez całe życie czworonoga. Jak mówi prawo, „posiadacze psów są obowiązani zaszczepić psy przeciwko wściekliźnie w terminie 30 dni od dnia ukończenia psa 3 miesiąca życia, a następnie nie rzadziej niż co 12 miesięcy od dnia ostatniego szczepienia”. Opiekunowie, którzy nie zaszczepią swojego czworonoga, mogą zapłacić bardzo wysoką karę. I to nie tylko pieniężną. Jeśli chory pies ugryzie, bądź w inny sposób przeniesie wirusa na człowieka, skutki mogą być opłakane. Do zarażenia dochodzi przez kontakt ze śliną zwierzęcia mającego wściekliznę. W naszym kraju raczej rzadko dochodzi obecnie do zachorowań na wściekliznę z powodu psów. W Polsce największe ryzyko to kontakt z nietoperzem. Jednak rzadko, to nie wcale… Trzeba uważać, zwłaszcza przy kontaktach z nieznanymi, wolno biegającymi psami.

Są oczywiście takie kraje, jak np. Indie, gdzie wścieklizna wciąż „szaleje”. Przed podróżą w rejony, w których istnieje ryzyko zarażenia się tą groźną chorobą, warto się zaszczepić. Jeżeli doszłoby do ugryzienia przez chorego psa, to nie ma co czekać, tylko należy jak najszybciej udać się do lekarza, zanim zaczną występować objawy. Przy silnych objawach, takich jak np. drgawki, wysoka gorączka, ślinienie, odczuwanie lęku, jest już często za późno i może dojść do zatrzymania akcji serca.

Świerzbowiec drążący

Występuje szczególnie w krajach, w których nie przywiązuje się aż takiej wagi do higieny. Świerzbowiec drążący to bardzo uciążliwa, zakaźna choroba skóry. Roztocza wędrują od żywiciela do żywiciela. Charakteryzuje się świądem, wyłysieniami u psa, rumieniem, mogą też tworzyć się na skórze psa różne grudki, czy malutkie, krwiste strupki. Chorobą tą zarazić się mogą psy w każdym wieku – do zakażenia dochodzi przez bezpośredni kontakt. I tak, tą chorobą pies może zarazić również człowieka, który to posłuży roztoczom jako przypadkowy żywiciel.

Toksokaroza, giardioza i leptospiroza

Glistnica u psów jest wywoływana przez glistę psią Toxocara canis. To choroba związana z zakażonymi, psimi odchodami. Pasożyt bytuje u psa w jelicie cienkim. Składa jaja, które są wydalane wraz z psim kałem. Toksokaroza przenosi się drogą ustną. Człowiek może przynieść larwy na rękach, dlatego zawsze warto myć dokładnie ręce przed posiłkiem. Często mogą zarazić się nią dzieci, które dotykają trawy, niekoniecznie czystej, a potem wkładają rączki do buzi. Warto dzieci edukować, ale też warto zadbać o czystość w terenie. Szczególną uwagę trzeba przywiązywać do czystości na tych terenach, na których dzieci się często bawią np. na placach zabaw.

Choć jest zakaz wprowadzania psów na place dla dzieci, to są i takie psy, o które mało dbając ich opiekunowie i są one puszczane, niestety, luzem, biegając i załatwiając się, gdzie popadnie np. również w piaskownicy. U psów często nie widać objawów – pojawiają się one jedynie, gdy infekcja jest u nich ostra i poważna. To właśnie przez to lekarze weterynarii zalecają regularne odrobaczanie, a także apelują o sprzątanie psich odchodów. Larwy glist psich zagnieżdżają się u człowieka głównie w płucach i wątrobie, ale zdarza się, że mogą dotrzeć i do mózgu, czy oczu. Toksokarozę leczy się farmakologicznie.

Dość znaną chorobą odzwierzęcą jest też giardioza.

Wywołuje ją pierwotniak Giardia lamblia. Tutaj podobnie jak w przypadku glistnicy, u psów objawy mogą być niewidoczne. Człowiek zarażony może miewać od czasu do czasu biegunki. Jeśli powtarzają się one co jakiś czas, warto zrobić sobie badanie. I tutaj uwaga: pewne podtypy tego pasożyta występują u człowieka i to on może zarazić swojego, albo i nie swojego, psa.

Kolejną chorobę, o której sobie krótko powiemy, wywołują bakterie z rodzaju Leptospira. Leptospiroza to dość groźna choroba odzwierzęca. Człowiek najczęściej może się zarazić przez kontakt z moczem zarażonego psa, ale infekcje człowieka od psa zdarzają się naprawdę bardzo rzadko.Tutaj szczególnie powinni uważać np. rolnicy, czy pracownicy kanalizacji, którzy mogą mieć kontakt z moczem psów, o które nikt nie dba.

Zoonozy – profilaktyka. Codzienna higiena i sprzątanie odchodów

To, że istnieją zoonozy, to oczywiście nie jest powód, aby rezygnować z kontaktów z psami, z beztroskiej zabawy i pieszczot (jeśli pies je lubi) oraz długich spacerów przy zielonych terenach. Pies u boku człowieka niewątpliwie niesie więcej „korzyści” niż zagrożeń. Pomaga nam dbać o naszą odporność, „zmusza” do aktywności fizycznej, ale i jego obecność dobrze wpływa na naszą psychikę – wszak pies to najlepszy, wierny przyjaciel człowieka. Trzeba jednak pamiętać i o tym, co może być pewnym zagrożeniem, zarówno dla nas, jak i dla psa (!), zadbać o odpowiednią profilaktykę i zachować pewne środki ostrożności. Bardzo ważna jest codzienna higiena rąk. Mycie ich po powrocie do domu i przed każdym posiłkiem. Warto uczulić na to szczególnie dzieci, które tak często bawią się na dworze. Przestrzeganie zasad higieny może uchronić zresztą przed wieloma chorobami, nie tylko zoonozą.

Psa powinno się odrobaczać, czy też badać jego kał.

Z reguły odrobaczanie dotyczy pasożytów przewodu pokarmowego. Są osoby, które wolą badać kał, zanim podadzą tabletkę na odrobaczanie. Jeśli badanie kału coś wykaże, wtedy odrobaczają psa. Trzeba jednak pamiętać, że nie w każdej próbce kału mogą znajdować się pasożyty, dlatego do badania parazytologicznego zbiera się kilka próbek z kilku dni pod rząd. Ogólnie lekarze weterynarii zalecają jednak regularne podawanie tabletek. Zalecają również, aby opiekunowie zwierząt też się odrobaczali, będąc pod kontrolą lekarza pierwszego kontaktu.

Trzeba też uważać, żeby nie przynieść „czegoś” na butach. Niestety, bywają takie tereny, po których się czasem chodzi jak po „polu minowym”. Naprawdę, bardzo ważne jest sprzątanie odchodów po psie. Jak widać, nie chodzi tutaj tylko o „piękne, czyste trawniki”, co również jest ważne, ale o uniemożliwienie np. larwom glisty psiej dalszego rozwoju. Pamiętajmy, że mogą one przejść i na inne ssaki i pole zarażenia się wówczas rozszerza. Czasem tak niewiele trzeba, aby było dobrze. Wystarczy mieć wiedzę i robić wszystko, co w naszej pomocy, aby chronić siebie, jak i nasze psy. Regularne wizyty u weterynarza, dbanie o jamę ustną psa, odrobaczanie czy badanie kału, higiena osobista, sprzątanie odchodów – to naprawdę często wystarczy, aby chronić się przed chorobami, czego przykładem są tysiące, ba, miliony, szczęśliwych opiekunów zadbanych psów.

Udostępnij na:

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
newsletter