Dobre emocje podstawą aportowania

Dobre emocje podstawą aportowania

Widziałam wielokrotnie – a i Państwo być może widzieliście – filmy demonstrujące naukę aportowania przy użyciu przymusu, bolesnego dla psa. Moim zdaniem to barbarzyństwo – i nie dam się przekonać, że jest inaczej.

Wspieraj Autora na Patronite

Oczywiście są psy, którym nie sprawia radości aport, choć bez wahania upolują dla siebie prawdziwą żywą zdobycz.

Zobacz naszą ofertę

Promocja!
Olej z łososia 500ml

Olej z łososia 500ml

100% olej z łososia

85,00  79,00 
Trenerki z jagnięciną Sport Up! 300g

Trenerki z jagnięciną Sport Up! 300g

Smakowite przekąski na czas treningu

Baltica karma z rybą bałtycką dla małych ras 1kg

Baltica karma z rybą bałtycką dla małych ras 1kg

Dla psów o wrażliwym układzie pokarmowym ze skłonnością do alergii

29,00 

Nie oczekuję ekscytacji aportem od husky ani od przedstawicieli olbrzymich ras stróżujących. Ale bardzo wielu naszych najlepszych przyjaciół może odnaleźć radość w polowaniu na zdobycz zastępczą – piłeczkę, szarpak czy dummy – wystarczy szkolić bez przymusu.

Młoda Rejka, terierka rosyjska, już nie szczeniak, ale nie dorosła, jeszcze nie znała uroków takiego polowania. Wprawdzie chętnie pomagała wnosić do domu zakupy, ale na spacerze lekceważyła wszelakie zabawki. Zaczęłyśmy więc pracę w domu. Już chowanie zabawki pod jakikolwiek mebel okazało się dla psicy ciekawe, także turlanie piłeczki pomiędzy mną a właścicielką warte było zainteresowania. Krok po kroku, bez nacisku czy pośpiechu, bez żadnej formy przymusu przenosiłyśmy zabawę poza dom. I wreszcie poza domem udało się, pracując właśnie na emocjach, obudzić w psicy radość aportowania. W sposób wymyślony przeze mnie lata temu – na zjeździe goldeniarzy.

Każdy trener wie, że pies, jeśli nie został skrzywdzony, bezbłędnie odbiera dobre emocje człowieka.

I każdy taki pies kiedyś spróbuje robić coś razem z człowiekiem. Gdy usłyszałam o niechętnie aportujących, przecież nigdy nie skrzywdzonych goldenach, potraktowałam to jako wyzwanie. Ogłosiłam konkurs aportowania – nie takiego regulaminowego, tylko w formie zabawy. Wytyczyłam na ścieżce dwie linie – odległe o kilka metrów. Na pierwszej zostawał pies z pomocnikiem; na drugiej właściciel, bardzo demonstracyjnie, tak by zwrócić uwagę zwierzaka, kładł trzy łatwe do noszenia przedmioty. Jeśli pies był speszony zachowaniem właściciela – przedmioty kładłam ja. Potem włączałam stoper – właściciel z psem na smyczy biegł po pierwszą zabawkę, zachęcał do podniesienia i trzymania, wracał biegiem z psem na linię startu, odbierał zabawkę z psiego pyska, biegł po drugą i trzecią – oczywiście przy entuzjastycznym dopingu wszystkich goldeniarzy – a ja mierzyłam czas.

Żadna para nie została zdyskwalifikowana – szybciej lub wolniej zabawki zostały przeniesione; okazało się, że można, właśnie bez przymusu, bez zniechęcenia, bez okazywania dezaprobaty własnemu psu. Rozdałam dyplomy i wszyscy syci chwały zasiedli przy ognisku.

Bestsellery

Promocja!
Karma Pokusa cielęcina z łososiem – 12kg

Karma Pokusa cielęcina z łososiem – 12kg

Karma sucha cielęcina z łososiem dla psów dla psów dorosłych

244,00  234,00 
Promocja!
Karma Pokusa dla szczeniaka z wołowiną i łososiem – 12kg

Karma Pokusa dla szczeniaka z wołowiną i łososiem – 12kg

Bezzbożowa karma wołowina z łososiem dla szczeniąt i psów młodych

259,00  249,00 
Promocja!
Game Dog AniFlexi+ V2 250g

Game Dog AniFlexi+ V2 250g

Suplement wspomagający prawidłową pracę układu ruchu

119,00  113,00 

W ten sam sposób – zobacz film – udało nam się przekonać Rejkę, że każdy aport to świetna zabawa – dla niej, i dla jej pani także. Podstawowym warunkiem takiej pracy jest niekłamana aprobata psa przez właściciela; inaczej po prostu się nie da.

Wielokrotnie później, na różnych seminariach poświęconych aportowaniu, powtarzałam takie zawody. I naprawdę zawsze z dobrym skutkiem.

A tymczasem nasz szczeniak dorasta.

Umie już wrócić z aportem, nie wybiega samowolnie (uwaga – skarcenie młodego psa za przedwczesne wybiegnięcie po aport byłoby straszliwym błędem – wstrzymywanie smyczą też. Takie sprzeczne komunikaty obrzydziłyby aport każdemu bardziej wrażliwemu zwierzątku. Zdecydowanie lepiej usadzić psa przy nodze bez smyczy, rozcapierzoną dłonią trzymaną przed psim nosem blokować ruch i najpierw pozwalać na bardzo szybkie wybiegnięcie). Łatwo sprawdzić, czy pies jest gotów przejść do nauki aportu sportowego.

Popatrzcie na drugi film – Raszka przynosi w dowolny sposób i w dowolnej kolejności rozmaite przedmioty. Nie muszę jej w żaden sposób nagradzać – nagrodą jest możliwość kolejnego aportu, nawet szklanki – oczywiście z nietłukącego się materiału. Takie właśnie zastępcze polowanie okazuje się ważniejsze niż smakołyki ustawicznie wyciągane z saszetki, budzi najlepsze emocje u psa – emocje wspólnej pracy, i to bez nadmiernej ekscytacji na dodatek.

Następnym razem spotkamy się już przy sportowym aporcie.

Jeśli podobał Ci się artykuł, postaw kawę nam i naszym psom.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Udostępnij na:

Więcej z serii: Zofia Mrzewińska - praca nad aportem

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Sprawdź także
Petsitter – niezastąpiony opiekun Twojego psa
14/12/2023
Redakcja Nosem.pl
newsletter
Proszę czekać