Sprawdź także
Psy mające wykrywać COVID-19
01/04/2021
Redakcja Nosem.pl

Teoria zapachu i niezwykły nos psa, część druga

Teoria zapachu i niezwykły nos psa, część druga

Teoria zapachu – czym jest, jak psy pracują nosem, jak to możliwe, że tak świetnie potrafią odróżnić jeden zapach od ogromnej ilości zapachów, które go otaczają? Choć teoria zapachu to temat rzeka, próbujemy go Wam pokrótce przybliżyć.

W środowisku jest wiele zasad rozchodzenia się zapachu, których człowiek może się nauczyć, aby lepiej pracować ze swoim psem.

Poprzednią część zakończyliśmy na tym, że wiatr ma ogromne znaczenie w pracy węchowej. Najbardziej stabilny stożek zapachowy jest wtedy, kiedy wiatr jest silny, nie krąży, a słońce znajduje się za chmurami. Najmniej stabilny zaś wówczas, gdy nie ma wcale wiatru, a słońce pięknie świeci. Zwiększa się wówczas siła tła zapachowego. W tej części rozszerzymy informacje o wietrze, temperaturze i innych czynnikach, wpływających na pracę psiego nosa.

Teoria zapachu – co wpływa na zapach

Na zachowanie zapachu może wpływać bardzo wiele zmian w środowisku m. in. pogoda, pora roku, teren, czy nawet roślinność występująca w danym klimacie, bądź i jej brak. Są i takie zasady zniekształcania stożka zapachowego, które możemy lepiej poznać i wykorzystywać ich znajomość przy pracy węchowej. Warto pamiętać o tym, że inaczej będzie rozchodził się zapach w lesie, a inaczej na łące. W mieście ruch cząsteczek powietrza będzie utrudniony, ponieważ ciepło zatrzymuje się na chodnikach, czy w budynkach. Ponadto w mieście jeżdżą samochody, autobusy, które też mają swój wpływ. Musimy pamiętać, że psi nos jest czujny na wszystko. Poza miastem będzie musiał z kolei szukać konkretnego zapachu przy takich utrudnieniach jak np. zapach zwierzyny, czy komunikaty pozostawione przez czworonogi, które przebywały na tym terenie wcześniej.

Co może nam pomóc w pracy z psem? Znajomość jakich zasad jest niezbędna? Na pewno zanim zaczniemy dogłębną analizę tego, co możemy zastać w terenie, w którym pies będzie pracował lub na ringu, musimy pamiętać o dwóch, podstawowych sprawach. Po pierwsze, zawsze z tyłu głowy powinno się mieć to, że powietrze bez ustanku przemieszcza się z przestrzeni o wyższym ciśnieniu do przestrzeni o ciśnieniu niższym. Po drugie, trzeba pamiętać, że zimne powietrze zawsze opada, a gorące się unosi. Są to dwa czynniki, stanowiące główny powód ruchu powietrza!

Teoria zapachu –  czas, wiatr, temperatura, pory dnia

Czas

Czas ma wpływ na to, jak daleko rozejdzie się zapach. Jak podają w swojej książce „Nosework. Poznaj fascynujący świat psiego nosa”, Sylwia Trambacz-Oleszak i Piotr Awencki, „jeśli zapach będzie nieodłożony tzn. przyczepimy próbkę zapachową i od razu zaczniemy trening, to jego cząsteczki nie zdążą się rozejść w otoczeniu – będą blisko źródła. Natomiast jeśli zamocujemy na ringu próbkę zapachową i trening przeprowadzimy dopiero po jakimś czasie, zapach rozejdzie się w przestrzeni. W zależności od warunków (skąd wieje wiatr, jak długi był czas odłożenia), pies może już na linii startu zidentyfikować, gdzie schowana jest próbka”.

Jeśli pies zaczyna swoją przygodę z noseworkiem, powinien pracować na zapachu nieodłożonym. Praca na nieodłożonym zapachu na pewno będzie dla niego łatwiejsza. Pies jest w stanie szybko poczuć zapach i od razu znaleźć się przy jego źródle. Praca na nieodłożonym zapachu może więc budować większą pewność siebie u psa i zwiększać motywację. Choć nasze czworonogi mają naturalną umiejętność pracy na stożku zapachowym, to muszą nabrać doświadczenia w rozwiązywaniu węchowych zagadek. Dopiero kiedy pies nabiera wprawy, można zacząć coraz dłużej odkładać dany zapach.

Wiatr

Kierunek wiatru i siła wiatru to bardzo istotne czynniki, które mają wpływ na rozchodzenie się stożka zapachowego i na jego kształt. Kierunek wiatru ma wpływ na kierunek rozprzestrzeniania się gradientu zapachowych cząsteczek oraz na kierunek konstruowania stożka zapachowego. Kształt stożka będzie zależał od prędkości wiatru (a co za tym idzie – i jego siły). Przy silnym wietrze stożek zapachowy może być wąski, przy słabym wietrze będzie rozchodził się szerzej.

Pies będzie najlepiej pracował wtedy, kiedy wystartuje pod wiatr, bo wtedy cząsteczki zapachowe trafiają od razu do jego nozdrzy. Czworonóg wówczas dość szybko może rozpracować stożek zapachowy i trafić prosto do źródła. Jak można się już domyślać, największą trudność będzie sprawiało psu wystartowanie z wiatrem.

Temperatura

Temperatura ma bardzo duży wpływ na pracę psa nosem. Niska temperatura sprawia, że źródła zapachu emitują niedużo cząsteczek albo wcale ich nie uwalniają. Natomiast wysoka temperatura wzmacnia niestabilność zapachowych cząsteczek. Kiedy powietrze staje się coraz cieplejsze, to niejako „powiększa się” źródło zapachu, które uwalnia więcej cząsteczek. Kiedy temperatura jest wysoka, to cząsteczki zapachu prędzej przemieszczają się w środowisku, a co za tym idzie, sam zapach szybciej się rozchodzi. Co więc będzie najlepsze dla psiego nosa? Na pewno praca w umiarkowanej temperaturze.

Wysoka temperatura ogólnie nie jest przyjemna dla czworonoga. Pies wówczas często zaczyna dyszeć, wolniej pracuje, nabłonek węchowy może się wysuszać przez wysokie i suche powietrze. Natomiast przy pracy w niskiej temperaturze psu grozi uszkodzenie węchowego nabłonka. W obu przypadkach węszenie na pewno jest utrudnione.

Pory dnia

Pora dnia ma znaczący wpływ na pracę węchową u psa. Jest to rezultatem zmian, które następują w środowisku w wyniku przemieszczania się słońca ze wschodu na zachód, a co za tym idzie, związanymi z tym przemieszczaniem się zmianami temperatur powietrza oraz powierzchni ziemi. Kiedy słońce wschodzi, powierzchnia ziemi oraz powietrze powoli się rozgrzewają. Szczyt temperatury jest zawsze w południe. Wówczas i powietrze i ziemia osiągają najwięcej stopni. Im bliżej do zachodu słońca, tym bardziej temperatura powierzchni ziemi spada, a po zachodzie, zrównuje się z temperaturą powietrza. Wówczas i powierzchnia ziemi i powietrze mają najniższą temperaturę w przeciągu doby. Regularność tych procesów wymusza wymianę mas powietrznych. Z masami powietrznymi krążą zapachowe cząsteczki.

Różnice temperatur wynikające z różnych pór dnia tworzą różne zjawiska, które pokrótce sobie teraz przybliżymy.

Pierwszym z nich jest windowanie, z ang. „lofting”. Zjawisko to powstaje, gdy zachodzi słońce na tle bezchmurnego nieba lub też zaraz po zachodzie. Gdy powierzchnia ziemi się powoli ochładza, stopniowo oddając ciepło, wówczas zapach unosi się w niestabilne cieplejsze powietrze. Ruch powietrza pomaga w przemieszczaniu się zapachu w górę. Ziemia pozostaje jeszcze w miarę ciepła, więc zapach nie opada. W efekcie tego, pies może mieć większe trudności w pracy nosem. Czworonóg będąc nawet dość blisko źródła zapachu, może mieć problem z odnalezieniem stożka zapachowego. Kolejnym zjawiskiem jest zapętlanie, z ang. „looping”. Z zapachem zapętlonym mamy do czynienia najczęściej w okolicach południa, zwykle wtedy, kiedy nie ma wiatru, a niebo jest bezchmurne. Zjawisko to polega na tym, że ciepłe powietrze, będące blisko gruntów, zaczyna się nagle unosić, a kiedy zmiesza się z chłodniejszym powietrzem, wówczas szybko zaczyna opadać. Unosi się, opada, unosi, opada. To kolejna trudność dla psiego nosa. Cząstki zapachowe są mocno rozproszone w środowisku.

Trzecie zjawisko związane z temperaturą i porą dnia to odymianie, z ang. „funigating”. Pojawia się najczęściej wtedy, kiedy słońce zaczyna wschodzić. Powietrze blisko ziemi (niestabilne) zaczyna się coraz mocniej rozgrzewać i wzbija się do góry. Następuje pomieszanie z zimnym powietrzem (stabilnym), które jest wyżej. Efekt jest taki, że czworonóg czuje zapach w każdym miejscu. Wszystko jest odymione zapachem, a pies znowu ma ogromną trudność w znalezieniu źródła. Warto jeszcze wspomnieć o jednym zjawisku, jakim jest wachlowanie, z ang. „famming”. Występuje w nocy, przy pięknej pogodzie. Przy tym zjawisku zapach jest jakby ściskany pionowo a rozchodzi się poziomo. Znajdująca się wyżej warstwa ciepłego powietrza zatrzymuje unoszący się stożek zapachowy. Kiedy czworonóg znajdzie się   na wyższym lub niższym pułapie, aniżeli zasięg stożka, może mieć problem ze znalezieniem zapachu.

Efekt komina

Efekt ten w bardzo trafny sposób opisali autorzy wyżej wymienionej już książki. Pozwólmy sobie więc ją zacytować: „Efekt komina (ang. chimney effect), polega na tym, że zapach rozprzestrzenia się w górę po jakimś obiekcie, następnie „spada” po nim poziomo i przechodzi dalej tak długo, aż powietrze zacznie się ochładzać lub natrafi na inny obiekt – wówczas zaczyna opadać i formuje się w kształt komina. Pies, węsząc w takich warunkach, może wskazywać obszar, na który opadło powietrze. Komin może ominąć różnego rodzaju przeszkody np. samochody, drzewa, budynki, słupy oświetleniowe/telefoniczne lub inną powierzchnię pionową”. Próbując zobrazować tę łamigłówkę – np. jeśli próbkę zapachową umieścimy blisko grzejnika, wówczas ciepłe powietrze będzie unosić się do góry wraz z cząsteczkami zapachowymi i przenosić w kierunku np. stojącego naprzeciw fotela. W pobliżu fotela zacznie się ochładzać i opadać. Pies może zacząć interesować się fotelem, bo będzie wyczuwał cząsteczki zapachu w jego pobliżu. To będzie bardzo trudna zagwozdka dla czworonoga.

Jest jeszcze sporo innych czynników, które warto brać pod uwagę np. wilgotność, woda, roślinność, podłoże, ciśnienie atmosferyczne, opady deszczu lub śniegu, powierzchnia terenu i przedmiotów do przeszukania, różnorodne pomieszczenia, w których mogą być różne przeszkody.

Jeśli ktoś jeszcze bardziej chciałby zagłębić się w ten temat, polecam bardzo mocno dwie książki: cytowaną już pozycję „Nosework. Poznaj fascynujący świat psiego nosa”, Sylwii Trambacz-Oleszak i Piotra Awenckiego, jak i e-book Karoliny Baranowicz, „Teoria zapachu” wydany przez Simply Wild z pięknymi fotografiami.

Udostępnij na:

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
newsletter