Sprawdź także
Tropienie sportowe – nauka pracy na pustej ścieżce
25/07/2020
Agnieszka Filar

Problemy psów związane z brzuchem. Co powinieneś wiedzieć?

Psa boli brzuch? Nagle pojawiła się biegunka? Problemy związane z brzuchem psiaka mogą mieć przeróżne przyczyny. Może okazać się, że pies po prostu napił się za dużo wody z kałuży, bądź w nieodpowiednim miejscu polizał trawę i dlatego dostał biegunki, a może też okazać się coś o wiele gorszego. Warto bardzo wnikliwie obserwować psa i kiedy zaczyna nas cokolwiek niepokoić, nie zwlekać z wizytą u weterynarza.

Problemy psów związane z brzuchem. Co powinieneś wiedzieć?

Kiedy pojawia się biegunka…

Bywa, że pies zostanie poczęstowany czymś, czego nie powinien jeść. Ile to razy zdarzyło się, że babcia, czy ciocia poczęstowała słodkiego pieseczka przekąską, która nie powinna była pojawić się w jego „menu”. Jeśli ktoś ma w domu łasucha, którego nie udało mu się nauczyć, że nie może niczego ruszać na spacerach, to porwanie leżącej kanapki z szynką i serem, może skończyć się większą lub mniejszą biegunką. Oby tylko nie porwał niczego gorszego… Nauczenia psa komendy „nie rusz” może być kluczowe. Może nawet uratować życie zwierzęciu. Jeśli przerasta jednak możliwości opiekuna, to czasem „łasuchowi” zostaje noszenie kagańca, choć lepiej i tak ćwiczyć dalej z psem, aby nie musiał całe życie chodzić w kagańcu.

Problemy psów z brzuchem mogą być spowodowane również złym sposobem żywienia. Jeżeli pies często ma gazy, robi duże kupki na spacerach, czasem nawet bardzo rzadkie, to znak, że karma, która jest mu podawana może mu nie służyć. Nie wchłania się dobrze i zapewne nie dostarcza mu właściwych składników. Dużym błędem jest też częste zmienianie karmy. Trzeba to robić stopniowo w trosce o żołądek zwierzęcia i na pewno nie co 3 tygodnie, szukając „sposobu na niejadka”. Pamiętajmy, że przyczyny mogą być głębsze niż „wybrzydzanie”… Warto je znaleźć. Można też udać się po pomoc do dietetyka weterynaryjnego. Częste zmienianie karmy na własną rękę można skutkować rozregulowaniem jelitowej mikroflory. Z czasem pies może cierpieć na coraz większą niestrawność.

Groźniejszym skutkiem może być doprowadzenie do nieswoistych chorób zapalanych przewodu pokarmowego.

Ważne więc, aby podawać psu jedzenie dobrej jakości, dobrze dopasować dietę pod psa i nie zmieniać jej, gdy nie ma takiej potrzeby. Może warto pomyśleć o przejściu na surową dietę, jeśli nie ma ku temu przeciwwskazań? Jednak wtedy również warto skonsultować się z lekarzem weterynarii, który zna się na tym temacie.

A co jeśli pies już dostał biegunki? Pierwszą reakcją jest zazwyczaj zrobienie mu tzw. „głodówki” na 24 godziny. Warto obserwować uważnie zwierzę. Jeżeli nie ma wymiotów, to można mu podać stopniowo trochę wody do picia. Kiedy jednak pojawią się wymioty, schować wodę, aby jej nie pił i umówić się jak najszybciej z lekarzem weterynarii. Nie podawajmy psu leków, zwłaszcza tych, które podaje się ludziom, na własną rękę, bo może to się skończyć naprawdę tragicznie.

Ostry ból brzucha

Ostry ból brzucha może wskazywać na zapalenie otrzewnej. Jest to nagły stan zapalny, wpływający na tkanki tworzące psią jamę brzuszną. Organizm czworonoga może w tym momencie zgromadzić bardzo dużą ilość płynu w okolicy otrzewnej, co powoduje nagłe spuchnięcie. Jeżeli pies ma problemy z oddechem, jest wyraźnie bardziej zmęczony niż zwykle, nie chce tyle jeść, to znak, że dzieje się coś złego. Zapalenie otrzewnej może bardzo szybko postępować naprzód. Gdy zauważysz, że pies drży, wyczujesz, że jego brzuch zrobił się twardy albo pojawi się czarna biegunka, udaj się w okamgnieniu do weterynarza.

Ostry ból brzucha mogą wywoływać też różne wirusy, czy pasożyty. Mogą mieć one bowiem ogromny wpływ na psi żołądek, czy też jelita. Przyczyną ostrego bólu mogą być także ropnie w różnych miejscach. Dobrze, aby lekarz weterynarii wykonał kompleksowe badania bądź skierował bezzwłocznie do innego specjalisty, jeśli nie posiada akurat odpowiedniego sprzętu w swoim gabinecie.

Skręt żołądka

Można pisać jeszcze wielu o różnych dolegliwościach związanych z brzuchem, ale wspomnijmy jeszcze o czymś, czego nie warto pominąć – o skręcie żołądka u psa. Skręt żołądka to śmiertelne niebezpieczeństwo dla czworonoga. Wszystkie psy, które mają głęboką klatkę piersiową są w grupie podwyższonego ryzyka. Zagrożenie zwiększa się także przy zjedzeniu kiszonek. Nie powinno się podawać psu niczego kiszonego. Jak rozpoznać, czy nie mamy do czynienia ze skrętem żołądka u psa? Jeżeli zwierzę staje się bardzo słabe, niespokojne, snuje się po pomieszczeniu i mocno dyszy, to opiekunowi powinna zapalić się w głowie czerwona lampka. Dodatkowo psu może zmienić się kolor języka.

Co zrobić, aby zminimalizować ryzyko skrętu żołądka? Na pewno pies nie powinien szaleć i bawić się zaraz po posiłku lub tuż przed kolacją. Trzeba odczekać odpowiednią ilość czasu po intensywnym wysiłku, by móc podać psu jedzenie, jak i poczekać z ruchem po posiłku. Pies musi po jedzeniu odpoczywać. Warto też zawsze mieć na uwadze jakość podawanego jedzenia. Jeśli żywimy psa suchą karmą, bardzo wnikliwie czytajmy skład. Im słabszej jakości karma, tym większe gazy. A im więcej gazów się zbiera, tym większe ryzyko skrętu żołądka. Ogólnie sucha karma bardziej może powodować fermentację. Psy karmione np. surowym mięsem na diecie BARF, nie mające większych problemów ze zbierającymi się gazami, są zazwyczaj w mniejszej grupie ryzyka.

Co jeśli jednak już dojdzie do skrętu żołądka? Trzeba jak najszybciej udać się do kliniki weterynaryjnej, gdyż zabieg trzeba wykonać do pięciu godzin. Później może być już za późno…

Udostępnij na:

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Wątki w komentarzach
0 Odpowiedzi w wątkach
0 Obserwujący
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Komentujący
megan Ostatnio komentujący
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
megan
Użytkownik
megan

Autorka nie wspomina o podstawowym objawie skrętu żołądka u psa.Chodzi o tzw.puste wymioty.Pies usiłuje zwymiotować,tłocznia brzuszna pracuje – na próżno, bezskutecznie,treści pokarmowej pies nie zwraca.Poza tym,prawie “w oczach” zwiększa się obwód brzucha,pies nie chce sie położyć.Reszta – jak w artykule.

Zapisz się do newslettera