Sprawdź także
Jak przyzwyczaić psa do samochodu, czyli komfort wspólnej jazdy
18/10/2020
Zofia Mrzewińska

Nosework dla początkujących. Wykrywamy zapach.

Nosework dla początkujących. Wykrywamy zapach.

W tej części przechodzimy już do próbek zapachowych. I tutaj na początku dość ważna zasada: przygotowane próbki zapachowe poza treningiem musisz trzymać w miejscu, które nie jest dostępne dla psa. Najlepiej wykorzystaj do tego pokój, do którego pies rzadko wchodzi i trzymaj je na górze szafy.

Wykrywamy zapach!

Pies zrozumiał już cel zadania, jakie zostało przed nim postawione? To możemy dodać konkretny zapach! Zanim jednak wprowadzimy konkretny zapach, warto, abyśmy wprowadzili i konkretne słowo jako nagrodę słowną, którego nie używamy w innych przypadkach. Np. „Extra!”, jeśli w innych przypadkach używamy ciągle słowa „Super”. Powtarzamy więc ćwiczenie, o którym była mowa we wcześniejszym artykule, ale tym razem z sygnałem nagrody. Jeszcze raz warto w tym miejscu podkreślić: bardzo ważne jest to, aby używać nieustannie tego samego słowa np. „Extra!”. Sygnału nagrody używamy w momencie, kiedy pies zjada smakołyk. Jeśli boimy się, że nie będziemy w tym dokładni, możemy pomóc sobie klikerem, by zaznaczyć moment znalezienia smakołyka (tu liczy się precyzja). Oczywiście, musimy wcześniej wiedzieć, jak prawidłowo używać klikera, aby trening mógł być owocny.

Wybrałeś zapach? To gdy zaczniesz z nim trening, trzymaj się go i nie zmieniaj.  Pracuj najpierw tylko na tym jednym zapachu. Z czasem będziesz zmieniał i urozmaicał psu środowisko pracy, ale teraz skup się na jednym miejscu. W detekcji ważne jest także to, aby bardzo jasno określić psu, kiedy zaczyna pracę nosem i kiedy ją kończy. Staramy się nie podpowiadać psu wzrokiem. Tutaj liczy się samodzielność psa. Nagradzamy wszystkie momenty, w których znajdzie zapach. Możemy na początku chodzić bliżej niego, ale nie podpowiadać. Ważne także, aby przerwy w sesjach były tylko dla odpoczynku psa – niczego innego w tym czasie z nim nie można robić. Niech jego nos odpoczywa…

W kolejnych etapach ćwiczeń, przygotuj smakołyki zarówno na pudełkach, jak i w ręce. W momencie, kiedy pies znajdzie smakołyk, daj mu sygnał nagrody i szybko podaj również smaczka z dłoni jako nagrodę.  Następnie zwiększ: po kilka smakołyków za znalezienie jednego smaczka. Wydłużasz w ten sposób czas przy konkretnym pudełku i uczysz psa, że warto było znaleźć ten smakołyk w tym miejscu. Uczysz go czekania przy tym miejscu. Docelowo, chcemy nauczyć psa, aby czekał przy miejscu, w którym znajdzie zapach. Pies ma nam wskazywać dane miejsce. Uczy się więc teraz, że warto w danym miejscu czekać, bo właśnie tam zostanie sowicie nagrodzony.

To, co? Wprowadzamy już zapach!

Przygotuj próbkę z zapachem. Zmniejsz ilość pudełek do szukania o połowę. Przygotuj tylko jeden smakołyk w pudełku a obok niego połóż pojemniczek z zapachem. Przygotuj też puste pojemniczki bez zapachu. Pudełka rozłóż na oczach czekającego na swoim miejscu psa, jak robiłeś to wcześniej. Umieść smakołyk i próbkę w jednym z nich. Pies widzi jak rozkładasz pudełka i co robisz. Puszczasz psa i pozwalasz szukać. Pies znajduje smaczek obok próbki z zapachem, Ty chwalisz „extra” i dajesz dużo smaczków w nagrodę. Następnie zmieniasz kolejność ustawienia kartoników i znowu puszczasz psa do szukania.

Po jakimś czasie wycofujesz smakołyk w kartoniku. Zostawiasz tylko zapach, a gdy pies go znajdzie, sowicie nagradzasz dokładnie w tym momencie, kiedy go znalazł. Dla większej precyzji możesz podkreślić ten moment klikerem. Wiesz już jak zacząć, a jak kontynuować? Jeśli Cię to wciągnęło i chcesz nad tym pracować, to warto to robić pod okiem instruktorów. Wybrać się na warsztaty, a może nawet rozpocząć profesjonalne szkolenie, które przygotuje do udziału w zawodach. Spróbuj i zobacz, którą z dróg zdecydujesz się wybrać.

Udostępnij na:

Więcej z serii: Nosework - jak zacząć

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
newsletter