Sprawdź także
Uśmiechnięty listek
09/08/2020
Zofia Mrzewińska

Zabawa szarpakiem – jak prawidłowo bawić się z psem

Zabawa szarpakiem – jak prawidłowo bawić się z psem

Zabawa szarpakiem powinna być bezpieczna, jak prawidłowo bawić się z psem za pomocą szarpaka? Na co uważać przy zabawie? Czy każdy pies będzie ochoczo bawił się szarpakiem?

Wspólna, dobra zabawa z psem buduje wzajemną relację i sprawia, że pies czuje się z człowiekiem bezpiecznie. Dobra zabawa z opiekunem redukuje napięcie, a jeśli wykorzysta się ją jako nagrodę, to może mieć ona motywacyjną wartość. W zabawie szarpakiem bazujemy na zachowaniach z łańcucha łowieckiego – pies goni uciekający przed nim szarpak, łapie go, szarpie. Po zakończeniu zabawy można jakby „zamknąć” łańcuch, podając psu coś dobrego do zjedzenia.

Zabawa szarpakiem – jak prawidłowo bawić się z psem?

W zabawie szarpakiem trzeba określić jasne reguły, tak, aby ta zabawa nie tylko zaspokajała potrzeby psa, wynikające z jego naturalnych instynktów, ale budowała relację z człowiekiem, który szarpie się z czworonogiem. Wybór szarpaków jest obecnie ogromny. Dłuższe, z amortyzatorem, ze sztucznym futerkiem na końcu, czy też piłeczką. Ważniejsze jednak od samego kupna zabawki, jest zbudowanie struktury zabawy. To człowiek ma być atrakcyjny w tej zabawie, a nie sama zabawka. Nie powinniśmy dopuścić do tego, aby pies nakręcał się na same zabawki, gdyż może to prowadzić np. do bronienia zasobów albo zamiast redukować napięcie, może je jeszcze wzmagać.

Zabawa szarpakiem – jasne zasady

Warto wprowadzić więc jasne komendy. Nauczmy psa, że każdą zabawę zaczynamy na hasło „zabawa”. Tak, jak możemy nauczyć, że pracę zaczynamy na hasło „praca”. Im jaśniejsze reguły, tym dla czworonoga lepiej… Kiedy już wyciągniemy szarpak, uczymy psa, że łapie uciekający przed nim przedmiot na komendę np. „łap” lub „masz” (ważne, aby była to komenda, która Wam się będzie kojarzyć z tą zabawą i by była zawsze taka sama). Szarpak powinien być jak najniżej ziemi i uciekać przed psem. Kiedy widzimy, że pies już jest blisko szarpaka, wydajemy komendę „łap”. Wtedy możemy zacząć szarpanie. Przede wszystkim szarpiemy się z psem podczas zabawy jak najbliżej ziemi! Można szarpać się na wysokości czworonoga albo niżej. Nie warto przekraczać tej granicy w zabawie, bo ciągnięcie psa szarpakiem do góry może mieć zły wpływ na jego szyję. Poruszamy szarpakiem w prawo, w lewo, płynnym ruchem. Siłowe przeciąganie się z psem niczemu dobremu nie służy.

Istotne jest także nauczenie psa puszczania zabawki na komendę np. „puść”.

To bardzo ważne w tej zabawie. Jak to zrobić? Dobrze jest przygotować sobie drugi szarpak i nauczyć psa, że gdy puści jeden, będzie mógł złapać kolejny. Jest to metoda wymiany na zabawkę. Niektórzy za puszczenie nagradzają psa smakołykiem, jednak w tym przypadku, może to nieco wytrącić psa z zabawy. Stąd lepsza wydaje się metoda wymiany. Szarpiąc się z naszym czworonożnym przyjacielem, mówimy w pewnym momencie komendę „puść” i unieruchamiamy zabawkę jak najbliżej nogi. Jeśli szarpak się nie rusza, przestaje być dla psa taki atrakcyjny. Wyciągamy więc zza pleców drugą zabawkę, która się porusza. Większość psów odpuszcza wówczas tę pierwszą na rzecz drugiej, ucząc się tym samym, że puszczać warto.

Z doświadczeń wielu osób, najlepiej sprawdza się jednak samo unieruchomienie zabawki. „Łap”, zabawa trwa, „puść” i jak pies nie chce puścić, unieruchamiamy szarpak z dwóch stron, opierając mocno o nogę. Szarpak nie może drgnąć, nie powinny też wystawać żadne sznurki, za które pies mógłby chcieć złapać. Obiekt ma być „nieżywy”. Kiedy pies puszcza zabawkę, od razu wypowiadamy ponownie komendę „łap” i szarpak wraca do życia. W ten sposób psy najszybciej uczą się, że warto puszczać, bo bez tego nie ma dobrej, atrakcyjnej zabawy.

A co jeśli pies nie chce puścić szarpaka, mimo naszych starań?

Trzeba cierpliwości i wytrwania w unieruchomieniu zabawki. Jeśli szarpak będzie naprawdę dobrze unieruchomiony przy nodze, pies powinien w końcu stracić nim zainteresowanie i puścić. Jeżeli mimo wszystko pies nie odpuszcza, przerywamy zabawę i przestajemy się nim zajmować. Aż nauczy się, że jedynie trzymanie się zasad zabawy sprawia, że dzieje się coś fajnego. Nie walczmy z psem, nie krzyczmy, zachowajmy spokój. Zabawa z człowiekiem ma kojarzyć się psu pozytywnie. Inaczej pies szybko straci zainteresowanie zabawą z opiekunem.

Tak jak wprowadzamy komendę na start, tak powinniśmy też jasno psu zakomunikować, że kończymy zabawę. Dobrze więc prowadzić komendę „dzięki” lub „koniec”. Po wydaniu tej komendy nie wracamy już do zabawy. Powinniśmy zająć się czymś zupełnie innym, aby pies pojął, że „koniec” to„koniec” i może np. udać się na legowisko odpocząć po zabawie. Warto też dać psu kilka smakołyków, gdyż ostatnim element łańcucha łowieckiego, po rozszarpywaniu, jest zjedzenie. Sam szarpak chowamy po zabawie.

Zabawa szarpakiem dla każdego psa? To zależy…

Nie każdy pies może chcieć ochoczo bawić się szarpakiem, jednak można go tego nauczyć. Będzie to wymagało poświęcenia czasu, ale na pewno warto, bo zabawa szarpakiem świetnie integruje przewodnika z psem. A co, jeśli mimo wszystko pies nie będzie pałał miłością do szarpaka? To może zależeć od różnych czynników np. zdrowotnych, bądź pies konkretnej rasy będzie o wiele bardziej wolał inną formę zabawy np. aporter może bardziej kochać przynoszenie zabawek opiekunowi. Najważniejsze, aby zabawa wzmacniała relację na linii pies-człowiek, zaspokajała psie potrzeby, przynosiła radość i była bezpieczna dla obu stron. Owszem, czasem to, że pies nie chce bawić się szarpakiem wynika z błędów opiekuna przy zabawie, ale bywa i tak, że pies może po prostu tego typu zabawy nie lubić, mimo naszych prób wzbudzania w nim chęci do tej zabawy. Zawsze trzeba patrzeć na konkretnego psa, na jego osobiste potrzeby i możliwości.

Udostępnij na:

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
newsletter