Sprawdź także
Aport sportowy
14/09/2022
Agnieszka Filar

Dlaczego tak ważne są psie przedszkola? Wyjaśniamy!

Dlaczego tak ważne są psie przedszkola? Wyjaśniamy!

Pierwsze tygodnie życia psa są kluczowe. Często ludzie mają jednak dylemat, jak pogodzić etap socjalizacji z kwarantanną. Z pewną pomocą przychodzą psie przedszkola.

Nic nie zastąpi socjalizacji!

Wydaje się, że każdy opiekun psa powinien wiedzieć, jak ważna jest socjalizacja. Jest to niepowtarzalny etap w życiu psa. Nazywany wręcz niekiedy „najbardziej krytycznym okresem rozwoju” w jego życiu. Socjalizacja musi być dobrze przeprowadzona, aby niczego psu na tym etapie nie zabrakło, ale także, by nie przesadzić z różnymi bodźcami w drugą stronę… Naprawdę ważne jest, czego i w jaki sposób szczenię się w tym czasie nauczy. Pewne rzeczy pozostaną już trwałe i będą rzutowały na zachowanie dorosłego psa. Z ogromnym, fachowym wsparciem przychodzą psie przedszkola. Warto wybrać takie, które obejmuje jeszcze etap socjalizacji.

Są szkoły, które oferują kurs psiego przedszkola dla szczeniąt od 8 tygodnia życia aż do 4 miesiąca życia. Opiekun szczenięcia musi pokazać zaświadczenie od lekarza weterynarii, aby móc brać udział w takim kursie. Zawsze powinny być zachowywane w psim przedszkolu wszelkie zasady bezpieczeństwa, aby móc pogodzić socjalizację z okresem kwarantanny. Niektóre osoby korzystają z psiego przedszkola w wersji on-line, pobierając wskazówki, co robić ze szczeniakiem w codzienności i jak nauczyć go podstawowych komend. Najczęściej otrzymują instruktażowe filmy i opisy ćwiczeń, które mają wykonywać. Opiekun szczeniaka sam wyznacza sobie czas  i miejsce na regularny trening. Warte podkreślenia jest słowo: regularny.

Kontakt z psami i innymi ludźmi

Lepszym wyjściem jest jednak dobre przedszkole na miejscu. Pod okiem instruktora, który obserwuje każdego psa osobno, można „wynieść” znacznie więcej wiedzy. Przy szkoleniu on-line początkujący opiekun może popełnić niechcący pewne błędy, które będzie mu później trudniej „odkręcić”. Instruktor nie widzi psa „na żywo”. Na miejscu zawsze można zapytać na bieżąco, jak poradzić sobie z czymś, co sprawia trudność. Na miejscu też szczeniaki mogą doświadczać czegoś, co jest dla nich bezcenne: mogą spotykać inne psiaki wraz z ich opiekunami. Nie są to przypadkowo spotykane pieski, więc jest to duża szansa na bezpieczniejszą socjalizację. Wszystkie szczeniaczki biorące udział w przedszkolu, powinny przejść odpowiednie szczepienia i zostać odrobaczone. W kontaktach z innymi szczeniakami możemy wnikliwie obserwować reakcje naszego psiaka.

Czy jest odważny w nawiązywaniu kontaktów, czy może nie. Czy jego reakcje są pozytywne, czy może widzimy już coś negatywnego, nad czym warto od razu popracować. Możemy obserwować, jak się zachowuje w przypadku, gdy drugi piesek go zaczepia. Czy jest chętny do naśladowania innych, do zabawy, czy może ma swój świat i woli trzymać się na uboczu. Szczeniak ma na takich zajęciach niepowtarzalną okazję uczenia się komunikacji z innymi psami. Widzimy też, czy chętnie interesuje się nowymi rzeczami, czy może będzie trzeba go dłużej do czegoś przekonywać. To, co istotne, to czujność instruktora… Na przedszkolu nie puszcza się szczeniaków „od tak”, by się wzajemnie „kotłowały”. Uczy się spokojnego podchodzenia do siebie, dobrego witania. Nie robi niczego na siłę. Psy uczą się dobrych skojarzeń ze smyczą, uczą się tego, by była luźna, uczą się skupienia na opiekunie, podążania za nim, słuchania go.

Budowanie relacji z przewodnikiem to klucz! Opiekun uczy się, co motywuje szczenię do pracy z nim. Powinien też usłyszeć o nauce odpoczywania, reagowania psa na imię, o podstawach dobrej komunikacji z psem. Puszczenie psów do zabawy bez nadzoru może nie przynieść dobrych rezultatów. Potrzeba prawidłowej socjalizacji i nauki dobrej zabawy. Można wprowadzić także wstęp do nauki niektórych komend, jednak trzeba pamiętać, że to jeszcze szczeniaki, które tak, jak szybko się uczą, tak i szybko się nauką męczą. Psie przedszkole to czas, w którym bardzo ważna jest habituacja, czyli przyzwyczajanie do różnych bodźców tak, aby w przyszłości nie budziły nadmiernych emocji. Przyzwyczaja się psa do różnego rodzaju przedmiotów, zabiegów, czy dźwięków.

Emocje, ach emocje…

W psim przedszkolu można dostać też bezcenne wskazówki, jak uczyć szczeniaka odróżniania jedzenia, które może ruszać, od tego, którego absolutnie ruszać nie może. Szczeniak cały czas odkrywa coś nowego, a także uczy się, jak może rozwiązywać problemy. Uczy się też tego, że np. Pani przebrana za pielęgniarkę czy Pan przebrany za policjanta, wcale nie są straszni i nie trzeba się ich bać. Poznaje różne nowe dźwięki i powierzchnie. Na pewno bardzo cenna w tym czasie jest praca nad emocjami. Pies uczy się, jak może kontrolować swoje ekscytacje, jak się witać, czy czekać spokojnie w różnych miejscach. Jeśli szczeniak nauczy się zachowywać spokój i skupiać na swoim opiekunie, to w przyszłości wyda to ogromne owoce. Ważne jest też, aby szczenię nauczyło się spokojnego podchodzenia do wielu rzeczy, uniknie wówczas strachu przed nimi w dalszych etapach swojego życia.

Opiekun podczas przedszkola uczy się i tego, jak może odczytywać sygnały, które wysyła mu jego pies za pomocą mowy ciała. Jeśli dobrze nauczy się rozróżniać pewne zachowania, będzie mógł dobrze wychowywać i szkolić psa. Bez odpowiedniej wiedzy, może niechcący wzmacniać już na tym etapie jego życia pewne zachowania agresywne, a przecież zawsze lepiej jest zapobiegać, niż naprawiać. Psie przedszkole nie jest tylko dla szczeniaka, ale w dużej mierze dla samego opiekuna, który uczy się, jak być odpowiedzialnym, cierpliwym i konsekwentnym w swoim zachowaniu przewodnikiem psa. Bardzo dużo zależy od tego, na ile opiekun weźmie sobie cenne wskazówki do serca i będzie je wdrażał w codziennym życiu.

Na pewnym etapie psiego przedszkola, pies uczy się też bycia w terenie, podążania za opiekunem na spacerach. W tym czasie może też częściej odwiedzać z opiekunem różne miejsca, w których uczy się tego, jak zaakceptować dotyk różnych ludzi np. groomera, lekarza weterynarii, trenera. Opiekunowie często pytają instruktora, jak nauczyć szczeniaka spokojnej kąpieli, czesania, spokojnego czekania na badanie lekarskie. Różnym psom będzie to różnie wychodziło, bo każdy pies jest inny. Psiaki mają różne temperamenty i jest to widoczne już od ich pierwszych tygodni na świecie. Jednak warto być cierpliwym, opanowanym opiekunem i budować pozytywne skojarzenia z różnymi czynnościami od małego.

Liczy się dobra zabawa!

W początkowym etapie przedszkolnym bardzo mocno liczy się prawidłowa, dobra zabawa ze szczeniakiem. W tym właśnie czasie warto nauczyć psa, jak ma się bawić z człowiekiem. Po prostu: trzeba nauczyć go zasad takiej zabawy. Dzięki temu możemy uniknąć na przyszłość różnych przykrych sytuacji. Jeśli w domu jest dziecko, to umiejętność wspólnej zabawy między nim a psem będzie szczególnie istotna! W tym momencie trzeba nauczyć pewnych zachowań i dziecko i psiaka. Jeśli taka relacja zostanie dobrze, prawidłowo zbudowana od małego, to na pewno zaowocuje na dalszych etapach życia obu stron. Dzięki wskazówkom otrzymanym w psim przedszkolu, opiekun będzie wiedział, jak hamować gryzienie szczeniaka. To bardzo ważne, bo psiak w tym momencie kontynuuje naukę, którą wcześniej otrzymał od suki matki i od rodzeństwa z miotu.

Jeśli chodzi o zasady zabawy, to u nas w domu komendy „łap”, „puść” i „moje”, były jednymi z pierwszych komend, jakich nauczył się psiak. To właśnie za ich pomocą uczył się prawidłowej zabawy z nami, ale także uczył się tego, że zabawka, którą ja wyciągam, nie jest jego, ale należy do człowieka. Opiekun staje się w tym momencie coraz bardziej atrakcyjny dla czworonoga, bo to on ma ten cudowny, miękki szarpaczek, którym można się pobawić. Od samego początku uczy się także tego, że kiedy staje się zbyt natarczywy, to opiekun przerywa zabawę. Opiekun uczy się także tego, jak i w jakim momencie skończyć dobrą zabawę z psem.

Są placówki, które mają bardzo wiele pomysłów na to, jak najlepiej wykorzystać ten czas. Często stawiane są w sali specjalne tunele, kładki, różne przeszkody, by psiak jak najwięcej się nauczył i poznał. Można też spotkać basen z kolorowymi piłeczkami do zabawy, czy przeróżne powierzchnie, po których może chodzić pies. Pomysłów może być naprawdę wiele. Dużo zależy od prowadzącego konkretne psie przedszkole.

Warto się zaangażować

Jedno jest pewne: im więcej pracy opiekunowie włożą w tym czasie, tym większe efekty będą widzieć w kolejnych etapach życia psa, w jego kontaktach z innymi psami i ludźmi. Dobre psie przedszkole przede wszystkim pokazuje, jak wychowywać psa. Nauka podstawowych, najprostszych komend oczywiście jest ważna, posłuszeństwo jest ważne, ale nie mniej ważne jest wychowywania psiaka, nauczenie go dobrych manier. Może jeszcze nurtuje cię pytanie: tylko skąd będę wiedzieć, czy wybiorę odpowiednie przedszkole dla mojego psa?

Zrób wywiad wśród osób, które naprawdę kochają psy i mają już większe doświadczenie. I patrz na metody, które są stosowane na danym kursie. Ważne, aby były to metody opierające się na pozytywnym wzmocnieniu.

Udostępnij na:

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
newsletter