Sprawdź także
Psi słuch jest fenomenem, o rymach, rytmach i skandowaniu
23/08/2021
Zofia Mrzewińska

To już rok niezwykłej inicjatywy „Pies w koronie”!

To już rok niezwykłej inicjatywy „Pies w koronie”!

14 marca 2020 roku na Facebooku powstała grupa wsparcia w czasie zagrożenia COVID-19 „Pies w koronie”. Obecnie grupa liczy już prawie 100 tysięcy członków! Wielu z nich otrzymało pomoc w trudnych chwilach, kiedy nie mogli wyprowadzać psa na spacer, inni sami pobiegli z pomocą, kiedy ktoś jej potrzebował. Pomoc jest dobrowolna i bezpłatna.

„Jesteś na przymusowej kwarantannie lub poddajesz się samoizolacji, obawiasz się wyjść z domu, jesteś przeziębiony, chory, niepełnosprawny, masz małe dziecko i brak rąk do pomocy, ale masz psa lub inne zwierzątko nie bój się poprosić o pomoc na Facebooku (https://www.facebook.com/groups/654422091958462). Chcesz i możesz pomóc wyprowadzić psa lub przejąć tymczasową opiekę nad zwierzęciem napisz na fb” – taką informację można znaleźć na samej górze strony pieswkoronie.org. Inicjatywa ma już rok, gdyż grupa powstała bardzo szybko po wprowadzeniu obostrzeń związanych z koronawirusem. Grupa ma charakter tymczasowy, a pomoc jest nieodpłatna. „Nasze działania na rzecz przeciwdziałania skutkom COVID-19 mają charakter wolontaryjny – pomoc wykonywana jest ochotniczo i bez wynagrodzenia, zgodnie z obowiązującym prawem” – mówią organizatorzy inicjatywy.

Organizatorzy “Pies w koronie” od roku apelują o pilnowanie zasad. Przede wszystkim trzeba zachować środki ostrożności przy przekazywaniu psa na spacer.

„Ważne, by przy przekazywaniu psa nie dochodziło do kontaktu pomiędzy osobą poddaną kwarantannie lub samoizolacji oraz osobą, która wyprowadza psa” – podkreślają. Wszystkie zasady dotyczące bezpieczeństwa podczas spaceru można znaleźć na stronie pieswkoronie.org.

Na facebookowej grupie można poprosić o pomoc, używając hashtagu #potrzebuję i wpisując nazwę miejscowości, w której mieszka pies, potrzebujący wyprowadzania go na spacer np. #Kraków. Jeśli ktoś chce zaoferować swoją pomoc, może to zrobić bez czekania na to, aż pojawi się ogłoszenie o pomoc, używając wówczas hashtagu #pomogę i wpisując z jakiego jest miasta.

Ci, którzy doświadczyli do tej pory pomocy, nie mogą ukryć słów wzruszenia i dziękują wolontariuszom z całego serca, a przede wszystkim dziękują tym, którzy wpadli na pomysł utworzenia takiej tymczasowej grupy wsparcia.

Swoją wdzięczność wyrażają w komentarzach na fb np.: „Żadne słowa nie są w stanie wyrazić podziękowań za każde okazanie pomocnej dłoni. Dziękuję za super grupę”, „Wspaniała inicjatywa, która powstała z potrzeby sytuacji w jakiej przyszło nam żyć od roku”, „Miałam okazję skorzystać z pomocy w zeszłym roku w okresie świąt Bożego Narodzenia i jestem bardzo wdzięczna wszystkim którzy mi pomogli. Gdyby nie ta grupa, nie wiem jakby moje psiaki dawały radę. Dobrze, że w tym trudnym czasie można liczyć na pomoc społeczeństwa. Mam nadzieję, że niedługo będę mogła komuś również pomóc”. To tylko niektóre z komentarzy, który pojawiły się pod postem podsumowującym pierwszy rok działania grupy. Oczywiście, wszyscy pragną, aby pandemia jak najszybciej minęła. Póki jednak trwa, trwać będzie i grupa „Pies w koronie”, w której wiele rąk jest gotowych do wzięcia smyczy, kiedy zajdzie taka potrzeba i wyprowadzania psów na spacer.

Udostępnij na:

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
newsletter