Sprawdź także
Oznaczanie przedmiotu – pierwszy etap nauki
15/08/2020
Agnieszka Filar

Pies bohater z Karpacza! Wzruszająca historia o tym, jak Diego uratował życie Gucia

Pies bohater z Karpacza! Wzruszająca historia o tym, jak Diego uratował życie Gucia

O tym, że psi nos jest niezwykły pisaliśmy już wiele razy. Ta historia to potwierdza. Golden retriever Gucio na ponad miesiąc utknął w nieczynnym kanale. Podczas spaceru odnalazł go Diego! I zrobił to w ostatniej chwili, kiedy Gucio był już bardzo wycieńczony.

Niezwykle wzruszającą historię o tym, jak Diego, mały pies o wielkim sercu, uratował swojego psiego kolegę, można znaleźć na facebookowej grupie „Wyszedł z domu – Relacje z Przestrzenią”.

4 lutego w Karpaczu zaginął golden retriever Gucio. Poszukiwania Gucia nie przynosiły skutku, mimo że przewodnik psa szukał go wszędzie, gdzie tylko możliwe. Wyznaczył nawet nagrodę za pomoc w znalezieniu goldena. Nikt nigdzie Gucia nie widział. Pies jakby zapadł się pod ziemię. I w tym przypadku, niestety, naprawdę tak się stało, bo jak się okazało miesiąc później, Gucio wpadł do nieczynnego kanału.

8 marca, „psi detektyw” Diego uruchomił swój niezwykły nos podczas spaceru ze swoim opiekunem i doprowadził go do nieczynnego szamba. Pan Jurek  usłyszał ciche skomlenie psa. Okazało się, że Gucio wpadł do starego kanału na głębokość 3 metrów! Diego odnalazł golden retrievera w bardzo wycieńczonym stanie. Można powiedzieć, że uratował mu życie! Weterynarze mówią, że kolejnego dnia Gucio mógłby już tam nie przeżyć.

Najprawdopodobniej Gucio był uwięziony w tym strasznym miejscu przez… 32 dni! Jak do tego doszło? Odkryto, że musiała załamać się pod nim zżarta przez rdzę blacha. Miał niesamowicie dużo szczęścia, że przeżył. Przecież zima w tym roku była dość mroźna i nie odpuszczała… Gucio stracił około 35% masy ciała. Schudł z 36 do 22 kg. Ten niesamowicie silny golden retriever wraca już do normalnego stanu w swoim domu. A wszystko dzięki psiemu przyjacielowi –  Diego! Podobno opiekunowie czworonogów już planują im wspólny spacer… Jak widać narodziła się niezwykła historia psiej przyjaźni – niesamowita i wzruszająca!

Źródło: „Wyszedł z domu – Relacje z Przestrzenią” – fb.com/wyszedlzdomu
Zdjęcie: Przemysław Molenda

Udostępnij na:

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
newsletter