Sprawdź także
Rozumie po angielsku
17/06/2020
Zofia Mrzewińska

Psia logika, czyli chodzenie przy nodze

„Idę tuż przy nodze właśnie po to aby usiąść, gdy tylko człowiek się zatrzyma”. Gdy pies zrozumie i zaakceptuje tę zasadę, kończy się napinanie smyczy i wyszarpywanie rąk. Łatwiej kierować gramami psiego mózgu niż kilogramami mięśni – wynalazki w rodzaju gentle leader blokują tylko bardzo przykro możliwość ruchu, a my chcemy przecież zrozumienia od psa.

Psia logika, czyli chodzenie przy nodze

Aby pies starał się jak najszybciej usiąść przy nodze, potrzebne jest inne hasło na przyjęcie pozycji „siad”. To nie problem – pies nie rozumie naszego znaczenia słów, uzależnia się od sytuacji. Polecenie „siad” oznacza „piesku, siadaj tam gdzie w tej chwili jesteś”, ale przyjęcie tej samej pozycji tylko przy nodze nazwiemy inaczej. Na przykład – „noga” – bo to właśnie jest inna sytuacja dla psa.

Jeżeli pies wie, że hasło „noga” oznacza „oj, jak warto siedzieć przy nodze”, to stara się poruszać tak blisko, wręcz przyklejony do nas, aby usiąść przy nodze w tej samej sekundzie, w której człowiek się zatrzyma.

Sposoby na sukces są co najmniej dwa.

Pierwszy sposób wymaga naprowadzenia psa w dowolny sposób tak, aby najpierw usiadł tuż przy nodze i czekał na nagrodę, wydawaną oczywiście po nazwaniu czynności –„noga” i po pochwale. Potem odsuwamy się od psa o ćwierć kroku powtarzając przy ruszeniu z miejsca poznane już hasło „noga”. Jeśli pies zapamiętał, że nagrodzimy siad przy nodze, przesunie się także o te ćwierć kroku, siądzie wlepiając oczki w twarz człowieka, czekając na pochwałę i na nieregularną nagrodę. Kolejno przemieszczamy się o pół kroku, o cały krok, o dwa i trzy – zawsze ruszając z miejsca informujemy psa, jakie zachowanie – w tym przypadku siad przy nodze – będzie nagrodzone. Wreszcie wystarczy powiedzieć „noga” i można kręcić się w kółko, biegać, zwalniać, zmieniać kierunki marszu czy biegu i żadne komendy przy zwrotach nie są potrzebne nam ani psu.

Można też – to niemal identyczny sposób – przypominać o nagrodzie, trzymając podczas pierwszych lekcji smakołyk w dłoni tuż przed psim nosem. I przy każdym zatrzymaniu znowu naprowadzać w siad. W miarę budowy prawidłowego skojarzenia dłoń będzie już pusta, ruch ręki swobodny, a pies usiądzie bez naprowadzania. Uwaga – pies nie może ustawicznie chodzić na baczność, więc niezależnie od nauki chodzenia niczym na mustrze nauczymy nasze zwierzątko także swobodnego spaceru na zupełnie luźnej smyczy.

Udostępnij na:

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Wątki w komentarzach
0 Odpowiedzi w wątkach
0 Obserwujący
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Komentujący
Ernet Ostatnio komentujący
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ernet
Gość
Ernet

To tylko teoria. Tz. wishful thinking.Z autopsji.

Zapisz się do newslettera